| Piłka nożna / PKO BP Ekstraklasa
Legia Warszawa jest bliska dokonania kolejnego transferu. Wiele wskazuje na to, że przy Łazienkowskiej ponownie zamelduje się Paweł Wszołek.
Legia Warszawa jest bliska sfinalizowania piątego transferu w letnim oknie transferowym. Do tej pory przy Łazienkowskiej zameldowali się Robert Pich, Dominik Hładun, Blaz Kramer, a także Makana Baku, który podpisał kontrakt po zgrupowaniu w Austrii. Wiele wskazuje na to, że kolejnym nabytkiem Wojskowych będzie Paweł Wszołek.
Kiedy wypożyczenie Wszołka dobiegło końca, Legia od razu rzuciła się do walki o pozostanie piłkarza w Warszawie. Skrzydłowy miał jednak ważny kontrakt z Unionem Berlin. Szybko stało się jasne, że Polak nie ma większej przyszłości w klubie z Bundesligi. Otrzymał przedłużony urlop, a gdy wrócił do macierzystej ekipy, to jasne było, że pierwszeństwo do gry mają inni. W poniedziałek Wszołek nawet nie trenował z drużyną.
Jeszcze w Austrii przy Wszołku pojawiał się znak zapytania. Martwiono się o kwestie finansowe, a także oferty z innych klubów. Dodatkowym problemem był aspekt zachowania Unionu, który może puścić Polaka do innego klubu za darmo, choć nie robi tego zbyt chętnie.
Teraz sytuacja zdaje się jednak opanowana. Ostatnie godziny mocno przybliżyły Wszołka do Legii. Zdaniem serwisu meczyki.pl, były reprezentant Polski uzgodnił już warunki kontraktu i w środę może podpisać umowę, która będzie obowiązywała przez trzy lata.
Wszołek po raz trzeci zostanie zawodnikiem Legii. Do tej pory w barwach stołecznego klubu rozegrał 73 spotkania, w których strzelił osiemnaście goli i miał osiemnaście asyst.
Następne