Nick Kyrgios po raz kolejny nie zapanował nad emocjami na korcie. Chwilę po porażce w ćwierćfinale US Open z Karenem Chaczanowem (5:7, 6:4, 5:7, 7:6(3), 4:6) wpadł w szał i zaczął niszczyć swoje rakiety.