Zimna wojna – tak szkoleniowiec Rakowa określił z uśmiechem relację ze Zbigniewem Bońkiem w magazynie "Gol". – Czytam, że to jest jakaś wojna, ale ja nie mam mediów społecznościowych, więc nie jest ona wyrównana. Nie napinam się jednak na to (...) Nie pozwolę sobie na to, żeby ktoś mnie bezpodstawnie atakował. Uważam, że niczym sobie na to nie zasłużyłem – zakończył.