Samuel Eto'o znany jest z ostrego języka i ciętej riposty. Cechuje go też wybuchowy temperament, o czym przekonał się jeden z kibiców w Katarze. Po meczu Brazylii z Koreą Południową został kopnięty w twarz przez byłą gwiazdę reprezentacji Kamerunu i FC Barcelona.
Dziennik "La Opinion" opublikował nagranie z całego zajścia. Eto'o, będący prezesem kameruńskiego związku piłki nożnej, opuszczał Stadion 974 wraz ze swoją świtą. Wtedy podeszło do niego kilku kibiców, którzy chcieli zrobić sobie z nim zdjęcie.
Kameruńczyk początkowo przystał na te prośby, ale po chwili zmienił zdanie. Jednemu z fanów się to nie spodobało. Powiedział coś do Eto'o, najwyraźniej trafiając w czuły punkt. Rozwścieczył go tak bardzo, że po chwili tego żałował.
Były gwiazdor Barcelony wpadł w szał i ruszył za nim w pościg. Choć jego ludzie próbowali go powstrzymać, to nie dali rady. Eto'o zdecydował się samodzielnie wymierzyć sprawiedliwość. W brutalny sposób zaatakował kibica, kopiąc go kolanem w głowę. Chwilę później, wraz z ochroną, opuścił okolice stadionu.
Zagraniczne media spróbowały skontaktować się z Eto'o oraz z przedstawicielami kameruńskiej federacji piłkarskiej, by wyjaśnić okoliczności całego wydarzenia. Bezskutecznie.
Kontenery się przydały. Katar pomaga ofiarom trzęsienia ziemi
Meksykanie ukarani przez FIFA za mecz z Polską na MŚ
Rywale ukarani. Muszą zapłacić za zachowanie w trakcie meczu z Polakami
Argentyńczyk ujawnia: przy 0:1 Polak poprosił mnie, by więcej nie strzelać
Ale numer! Messi pozował do zdjęć z... podróbką pucharu
Nagroda nie dla Marciniaka! Na mundialu najlepszy był inny sędzia
Szał na punkcie koszulek Argentyny. Chcesz kupić? Poczekasz długo
"Aż spadłem z łóżka..." Francuski sędzia ocenił pracę Marciniaka
Każdy będzie mógł zobaczyć... łóżko Messiego. Gratka dla kibiców!