Andy Murray jest o krok od niespodziewanego wyeliminowania Stefanosa Tsitsipasa w drugiej rundzie wielkoszlemowego Wimbledonu. Rozpoczęty w czwartek mecz został jednak przerwany z uwagi na zbliżającą się godzinę policyjną. W związku z tym organizatorzy musieli zmienić plany w sprawie występu Igi Świątek.