Flora to najbardziej utytułowany estoński klub. Ekipa z Tallinna rywalizuje z Rakowem Częstochowa w pierwszej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów i mimo ograniczonych możliwości, ma nadzieję na rozwój i regularne występy w fazie grupowej europejskich pucharów. – Żartujemy, że jesteśmy estońskim Bayernem – mówi w rozmowie z TVPSPORT.PL prezes klubu Pelle Pohlak. Transmisja wtorkowego rewanżu w TVP.