| Inne

Robert Karaś przyznał się do przyjmowania substancji niedozwolonych. "Nie ma miejsca w sporcie dla takich ludzi"

Robert Karaś (fot. Instagram/robert_karas_teamkaras)
Robert Karaś (fot. Instagram/robert_karas_teamkaras)
Maciej Ławrynowicz

Robert Karaś w poniedziałek poinformował, że w jego organizmie wykryto zakazane substancje, a dzień później wziął udział w programie Hejt Park, gdzie przyznał, że... miał świadomość przyjmowania nielegalnych środków. Reakcja dziennikarzy, ekspertów, kibiców oraz innych sportowców była natychmiastowa. Polski triathlonista został ostro skrytykowany. "Dla takich ludzi nie ma miejsca w sporcie" – napisał na Twitterze Michał Chmielewski, dziennikarz TVP Sport.

DALSZĄ CZĘŚĆ PRZECZYTASZ POD REKLAMĄ
Kolejne problemy Karasia. "Straciłem 600 tysięcy"

Czytaj też

Robert Karaś (fot. Facebook zawodnika)

Kolejne problemy Karasia. "Straciłem 600 tysięcy"

Pod koniec maja bieżącego roku Karaś podbił rekord w 10-krotnym Iron Manie. Pokonał dystans w 164 godziny, 14 minut i 2 sekundy. Najprawdopodobniej ten rezultat nie zostanie jednak uznany. Zawodnik przyjął niedozwolone środki, które wykryto w jego organizmie. – Wiedziałem, że to biorę, natomiast nie zagłębiałem się co to jest, bo miałem to w dupie. Zapytałem się, czy to jest legalne. Powiedział mi: "72 godziny i nie będziesz miał w organizmie", więc wiedziałem, że to jest coś nielegalnego – stwierdził we wtorkowej odsłonie programu Hejt Park na Kanale Sportowym.

"Jeżeli Robert Karaś wiedział w chwili przyjmowania substancji, że jest zabroniona (właśnie to przyznał) a do tego nie poprosił o wyłączenie terapeutyczne TUE, to dla takich ludzi nie ma miejsca w sporcie. Celebryta i kanciarz. Bez odbioru" – czytamy na twitterowym profilu Chmielewskiego, dziennikarza TVP Sport.

"Robert Karaś przyznał, że miał świadomość, że bierze niedozwoloną substancję. Przyznał się, że zwyczajnie liczył na to, iż go nie złapią, bo się wyczyści. I ma pretensje do sponsorów, że się wycofali, bo nie chcą wspierać dopingowicza. No regularny idiota" – stwierdził z kolei Jakub Kędzior.

Kolejne problemy Karasia. "Straciłem 600 tysięcy"

Czytaj też

Robert Karaś (fot. Facebook zawodnika)

Kolejne problemy Karasia. "Straciłem 600 tysięcy"

"Karaś usłyszał od kogoś z treningów MMA, że jest taki typ, co może mu ogarnąć suplementy na lepszą regenerację. Okazało się, że to doping i – szok – po badaniach oblał tekst antydopingowy. Teraz jest zły na dyrektora POLADA, bo przez jego wywiady wycofali się sponsorzy" – napisał Damian Smyk, redaktor portalu Weszło.com, dodając do swojej wypowiedzi emoji symbolizujące śmiech.

"Trzeba trzymać kciuki, że po tym „występie” Robert Karaś otrzyma maksymalną 4-letnią dyskwalifikację, która będzie surowo przestrzegana. Cyniczne podejście do dopingu. Świadome zażywanie zabronionych substancji. Nie dla takich osób w sporcie. Dzieci, młodzież, są inne autorytety!" – stwierdził Mateusz Ligęza, dziennikarz sportowy Radia ZET.


"Robert Karaś mówi w Kanale Sportowym, że ten środek nie był mu potrzebny do walk. I on to wie. Ale wziął. Zszedł zamroczony z maty na treningu i wziął. No jak tak… To tak." – czytamy na profilu Marcina Borzęckiego, dziennikarz Viaplay.

"Dziś w Hejt Parku Robert Karaś przekazał, że brał środki zakazane do walki, nie pod triathlon. Wizerunkowo duży strzał i sam poniesie konsekwencje. Myślę, że jednak wśród widowni FAME to akurat niewiele zmieni" – przyznał Maciej Turski z Kanału Sportowego.

"To jest dla mnie niepojęte, jak w czasach, gdy robi się wszystko, aby w sporcie panował szacunek, uczciwość i zdrowy duch rywalizacji, to wychodzi jeden człowiek, przyznaje się do świadomego oszustwa i jednocześnie śmieje się ludziom w twarz. Upadek sportowca i człowieka" – napisał Kacper Papiernik, psycholog sportu pozytywnego.

"Kończąc dzisiejsze afery proponuję, żeby Robert Karaś, bez dopingu, przebiegł milion okrążeń toru w Krośnie. Jeżeli tor wytrzyma i Karaś wytrzyma, to ostatecznie sport zwycięży" – zażartował Michał Korościel z Radia ZET.

Karasiowi oberwało się także od zawodowych sportowców. Jego zachowanie skomentowała Agnieszka Kobus Zawojska, polska wioślarka, srebrna i brązowa medalistka igrzysk olimpijskich, mistrzyni świata i Europy. "Uczciwy gość z wczoraj, dzisiaj przyznaje się do dopingu. Uważa, że to nic złego. Proponuje znaleźć obrońcom innych idoli. Bo ciężko zaufać takiej osobie" – napisała.

Do sprawy odniósł się także Marek Plawgo, polski lekkoatleta, sprinter i płotkarz, a obecnie dyrektor marketingu w spółce Miejska Arena Kultury i Sportu w Łodzi. "Stosowanie dopingu kojarzy mi się ze skrajną głupotą. Dzisiaj dzisiaj pewien człowiek tylko mi to potwierdził" – skomentował.

Z kolei Monika Pyrka, była polska tyczkarka, trzykrotna medalistka mistrzostw świata oraz wicemistrzyni Starego Kontynentu z 2006 zwróciła uwagę na tych wszystkich sportowców, którzy byli ofiarami zawodników stosujących doping, u których nie został on wykryty. "„W 72h miało tego nie być w organizmie”. Ilu sportowców zostało skrzywdzonych, bo właśnie dopingowiczom udało się oczyścić?!" – pytała polska lekkoatletka.

"Mocno dopingowałem pana Karasia... ale jak widać on naprawdę nic nie rozumie. Dobrze, że występuje w takim dresie na tym zdjęciu, a nie z orzełkiem" – skomentował znany promotor bokserski, Andrzej Wasilewski, który doprowadził do zorganizowania walki Ołeksandra Usyka z Danielem Duboisem we Wrocławiu.

Zobacz też
Gwiazdy mediów zagrają dla polskiego sportu!
Maciej Dowbor (fot. materiały prasowe)

Gwiazdy mediów zagrają dla polskiego sportu!

| Inne 
Edukacja a sport wyczynowy. Wraca cykl debat FWWP
Maciej Megier, stypendysta FWWP (fot. Łukasz Szeląg)

Edukacja a sport wyczynowy. Wraca cykl debat FWWP

| Inne 
Polak w półfinale MŚ. Trzech innych odpadło
Daniel Ławrynowicz (fot. PAP)

Polak w półfinale MŚ. Trzech innych odpadło

| Inne 
Spektakularny wyczyn 102-letniego Japończyka. "Lekarze nie mogli w to uwierzyć"
Mount Everest (fot. Getty Images)

Spektakularny wyczyn 102-letniego Japończyka. "Lekarze nie mogli w to uwierzyć"

| Inne 
Polskie badmintonistki za burtą wielkiego turnieju
Paulina Hankiewicz i Kornelia Marczak (fot. PAP)

Polskie badmintonistki za burtą wielkiego turnieju

| Inne 
Polecane
Najnowsze
Znamy godzinę meczu Świątek. Złe wieści dla kibiców
nowe
Znamy godzinę meczu Świątek. Złe wieści dla kibiców
| Tenis / Wielki Szlem 
Iga Świątek w 3. rundzie US Open. Kiedy następny mecz Polki? (fot. Getty Images)
Rywale Polaków ogłosili kadrę. Wielkie gwiazdy w zespole
Piłkarze reprezentacji Holandii (fot. Getty)
nowe
Rywale Polaków ogłosili kadrę. Wielkie gwiazdy w zespole
| Piłka nożna 
MŚ siatkarek: obrończynie tytułu odpadły już w 1/8 finału!
Siatkarki reprezentacji Serbii (fot. Volleyball World)
nowe
MŚ siatkarek: obrończynie tytułu odpadły już w 1/8 finału!
| Siatkówka 
Gol Polaka w Bundeslidze. Czekaliśmy na to 825 dni! [WIDEO]
Adam Dźwigała (fot. Getty Images)
nowe
Gol Polaka w Bundeslidze. Czekaliśmy na to 825 dni! [WIDEO]
FOTO
Wojciech Papuga
Uraz przekreślił jego grę w kadrze. Już wie, kiedy może wrócić
Aleksander Śliwka (fot. Getty)
Uraz przekreślił jego grę w kadrze. Już wie, kiedy może wrócić
| Siatkówka / Reprezentacja 
Śląsk Wrocław – GKS Tychy. Betclic 1 Liga [SKRÓT]
fot. TVP
Śląsk Wrocław – GKS Tychy. Betclic 1 Liga [SKRÓT]
| Piłka nożna / Betclic 1 Liga 
Śląsk Wrocław – GKS Tychy. Betclic 1 Liga [MECZ]
Śląsk Wrocław – GKS Tychy. Betclic 1 Liga, 8. kolejka. Transmisja online na żywo w TVP Sport (29.08.2025)
Śląsk Wrocław – GKS Tychy. Betclic 1 Liga [MECZ]
| Piłka nożna / Betclic 1 Liga 
Do góry