Chociaż jedną nogą był już poza wielkoszlemowym US Open, to jednak Hubert Hurkacz pozostaje w grze w ostatnim tegorocznym turnieju tej rangi. Reprezentant Polski w czwartkowym meczu drugiej rundy zmierzy się z dobrze mu znanym Jackiem Draperem. Obaj tenisiści w przeszłości spotykali się na korcie dwukrotnie i w obu przypadkach były to zacięte batalie. – To oczywiste, że Hurkacz musi być faworytem, ale Draper nie jest bez szans – stwierdził w rozmowie z TVPSPORT.PL James Gray ze sportowej redakcji inews.co.uk.