| Piłka nożna / PKO BP Ekstraklasa
Dariusz Mioduski po raz kolejny został doceniony na arenie międzynarodowej. Właściciel Legii Warszawa dołączył do spółki UEFA Club Competitions (UCC). 59-latek nadal będzie również wiceprezesem Europejskiego Stowarzyszenia Klubów (ECA).
ECA to niezależne stowarzyszenie, które reprezentuje ponad 200 europejskich klubów z wszystkich federacji na Starym Kontynencie. Organizacja ma na celu chronienie i wzmacnianie ich interesów na arenie międzynarodowej, chociażby w strukturach UEFA i FIFA.
W czwartek odbyły się wybory władz ECA na następną, czteroletnią kadencję. Po raz kolejny w strukturach stowarzyszenia znalazł się Mioduski. Właściciel Legii Warszawa trafił do zarządu ECA w 2015 roku.
Teraz Polak będzie jednym z pięciu członków spółki UCC, będącej wspólnym przedsięwzięciem UEFA oraz ECA. Jego zadania nie dotyczą kwestii sportowych, a wyłącznie biznesowych aspektów rozgrywek klubowych UEFA. UCC odpowiada m.in. za podział zysków z praw telewizyjnych pomiędzy klubami.
UCC składa się z 10 członków, których po połowie nominują obie organizacje założycielskie. Oprócz Mioduskiego, ECA desygnowała przedstawicieli Arsenalu (Vinai Venkatesham), Romy (Dan Friedkin), Bayeru Leverkusen (Fernando Carro) i Celticu Glasgow (Peter Lawwell).
Szefem ECA pozostaje Nasser Al-Khelaifi. Właściciel PSG objął to stanowisko w 2021 roku po tym, jak zrezygnował Andrea Agnelli, ówczesny szef Juventusu.