Gdy odrzucałyśmy rywalki od siatki, grało nam się dużo łatwiej. Później ta zagrywka nie była taka ostra w naszym wykonaniu. Trudno było nam dotknąć piłki w bloku czy w obronie, bo grały bardzo szybko – powiedziała Martyna Łukasik po porażce 2:3 z Tajlandią w meczu kwalifikacji olimpijskich Paryż 2024.