Odkąd Iga Świątek wywalczyła awans do trzeciej rundy turnieju WTA 1000 w Pekinie, to polska społeczność tenisowa żyje wyłącznie tym, co wydarzy się w tej fazie zmagań. A w niej dojdzie do historycznego meczu pomiędzy dwoma najlepszymi polskimi zawodniczkami. Na papierze szanse Magdy Linette wydają się być znikome, ale nasz rozmówca nie zamierza jej skreślać. – Wszystkie czynniki – moment sezonu, miejsce rozgrywania tego meczu oraz faza turnieju – przemawiają za nią – stwierdził odważnie w rozmowie z TVPSPORT.PL trener Urszuli Radwańskiej, Piotr Gadomski.