| Piłka nożna / Liga Konferencji
Po spotkaniu AZ Alkmaar z Legią Warszawą doszło do nieoczekiwanych i skandalicznych wydarzeń. Holenderska policja i ochrona w niezrozumiały sposób potraktowały przedstawicieli polskiego klubu, m.in. uderzając prezesa Dariusza Mioduskiego. Aresztowani zostali Josue i Radovan Pankov. Pojawiły się już reakcje ze strony premiera Mateusza Morawieckiego czy Polskiego Związku Piłki Nożnej. O 14:00 prezes stołecznego klubu weźmie udział w konferencji prasowej – transmisja na TVPSPORT.PL.
W Alkmaar miały miejsce niewyjaśnione sceny. Według relacji świadków ochrona holenderskiego klubu utrudniała sztabowi i zawodnikom Legii opuszczenie stadionu. Następnie doszło do zamieszek i przepychanek. Uderzony został prezes Dariusz Mioduski. Z klubowego autokaru wyprowadzono natomiast Josue i Pankova – zawodnicy zostali aresztowani. Do tej pory nie ma jeszcze informacji ze strony holenderskiej policji.
Konferencja z udziałem Dariusza Mioduskiego dobiegła końca.
– Do tej pory nie mieliśmy żadnego kontaktu z Josue i Pankovem. Jedyny kontakt jest przez prawnika, który jest w trakcie przesłuchań. Na pewno doszło do jakieś przepychanki, ale to my byliśmy atakowani – Dariusz Mioduski.
– Z perspektywy Kosty Runjaicia było czuć niechęć skierowaną w naszą stronę. Takie rzeczy mogą nas tylko zmobilizować. Trener też tak do tego podchodzić – Dariusz Mioduski.
– Uważam, że AZ nie podejmie kroków prawnych, bo nie ma do tego podstaw – Dariusz Mioduski.
– Od strony prawnej nie chciałbym się wypowiadać, bo nie mam pełnej wiedzy. Zrobimy wszystko, żeby obronić piłkarzy i klub, będziemy działać. Jeśli chodzi o wsparcie rządowe, zrobiła się międzynarodowa afera. Na pewno to wsparcie jest pomocne. Nie można tak traktować polskich instytucji i obywateli. Jest to doceniane z naszej strony – Dariusz Mioduski.
– Byłem ubrany w elegancki klubowy garnitur, miałem białą koszulę, mówiłem, że jestem prezesem klubu i muszą traktować nas z szacunkiem. Wyciągnąłem telefon i chciałem to nagrać, wtedy wyrzucili mi telefon. Zostałem brutalnie uderzany kilka razy. Gdy starałem się przedostać do Josue i Pankova, stali tajniacy z maskami i brutalnie mnie odepchnęli – Dariusz Mioduski.
– Chcielibyśmy pokazać AZ, że w tym kraju i klubie jest przyjaźnie i można się dobrze bawić. Mam tylko nadzieję, że w rewanżu to my wygramy – Dariusz Mioduski.
– Nie wiem, o czym mówi holenderska policja w sprawie niedopełnienia zobowiązań. Podobno przy bramie wejściowej chcieli odebrać naszym kibicom bębny i flagi, ale to nie był jakiś wielki problem. Przejeżdżając autokarem widziałem za to szeregi policjantów z groźnymi psami. Tajniacy w maskach nas popychali. A z naszej strony przecież nie było żadnej agresji. Nie wiem, z czego to się wzięło – Dariusz Mioduski.
– Chcemy grać w niedzielę, to jest ważny mecz. Liczymy, że Josue i Pankov wrócą, jeśli nie dzisiaj, to jutro rano – Dariusz Mioduski.
– Wiem, że może nie mamy najlepszej reputacji, ale naprawdę pracujemy nad tym. Ostatnio robimy bardzo dobrą robotę, bardzo dużo się zmieniło. To cios, że ktoś podważa pracę osób, które nad tym pracują – Dariusz Mioduski.
– Z włodarzami AZ Alkmaar mam bardzo dobry kontakt. Mówiłem im o sytuacjach, które miały miejsce na mieście przed meczem, bo byłem wzburzony. Trochę się dziwię, że teraz nie ma bezpośredniego kontaktu, ale nie mam szczególnych pretensji do zarządu AZ. Cała sytuacja wyglądała jednak dziwnie – Dariusz Mioduski.
– Tłumaczyli, że nie chcą nas wypuścić, żeby chronić nas przed kibicami, ale tam nie było nikogo. UEFA nie była świadoma, co się dzieje. Wiem, że dzisiaj UEFA też działa, żeby nasi piłkarze zostali zwolnieni z aresztu – Dariusz Mioduski.
– Były przepychanki, mogło być odepchnięcie i jakiś upadek, ale to nie byli mali ludzie. Zobaczymy, co pokażą raporty, ale nie za bardzo wierzę, co jest mówione po drugiej stronie – Dariusz Mioduski.
– Agresja była zdecydowanie z tamtej strony. Zastanawialiśmy się, czy ten pan, który teraz zeznaje, nie jest na jakichś środkach. Policjanci powiedzieli, że jeśli nie wypuścimy Pankova, policja szturmowa zrobi rozróbę w autobusie – Dariusz Mioduski.
– Nasi piłkarze już dzisiaj mają bardzo dobrą opiekę. Mam nadzieję, że dzisiaj ich wypuszczą i wrócą do Polski. W niedzielę mamy bardzo ważny mecz, mamy zamiar go rozegrać – Dariusz Mioduski.
– Nigdy nie widziałem sytuacji, żeby członkowie sztabu byli atakowani przez ochronę i policję. Nie odpuścimy tego. Chcemy zmienić narrację holenderskich mediów. To, co piszą to nie jest prawda – Dariusz Mioduski.
– Słyszałem, że nasi kibice cały czas byli szykanowani. Nastawienie rządu lokalnego w Alkmaar było fatalne. Pani burmistrz mówiła, że nie życzy sobie Polaków w mieście. Ta atmosfera budowała się od kilku dni – Dariusz Mioduski.
– Trudno coś powiedzieć. Sami państwo widzieliście, dzięki Bogu udało nam się te rzeczy nagrać. Podczas meczu nie było żadnej agresji. To, co się stało godzinę późnie, wydaje się nieprawdopodobne – Dariusz Mioduski.
– Nie mamy słów, żeby opisać agresję, jaka nas spotkała. Była godzina po meczu, stadion był pusty, nie było żadnego zagrożenia – powiedział Bartosz Zasławski. Prezentowane są nagrania, na których widać atak na Dariusza Mioduskiego.
Jak udało nam się ustalić, o godzinie 16:00 burmistrz Alkmaar, Anja Schouten, ma się spotkać z przedstawicielami policji i departamentu sprawiedliwości. Oczywiście spotkanie jest skutkiem wydarzeń po meczu AZ z Legią.
O wydarzeniach w Alkmaar premierzy Polski i Holandii rozmawiali podczas Rady Europejskiej w Hiszpanii. Sytuacja ma zostać szybko rozwiązana.
Warto przedstawić też holenderską perspektywę – według tamtejszych mediów Josue i Pankov zostali zatrzymani po bójce z ochroniarzem, który miał doznać wstrząśnienia mózgu i złamania w łokciu.
Jak donosi Piotr Kamieniecki z TVP Sport, aresztowani Josue i Radovan Pankov nie wrócą z drużyną do Polski. Więcej informacji w poniższym tekście:
Znamy los aresztowanych piłkarzy Legii. Zarzutów wciąż brak…
Oficjalny profil Legii Warszawa wydał oświadczenie – o 14:00 odbędzie się konferencja prasowa z udziałem Dariusza Mioduskiego.
W sprawie interweniował już premier Morawiecki, zlecając Ministerstwu Spraw Zagranicznych zweryfikowanie nocnych wydarzeń.
Głos zabrał również Sekretarz Generalny PZPN, Łukasz Wachowski. Związek domaga się wyjaśnień od holenderskiej federacji i UEFA.
5 - 4
NK Celje
1 - 0
Lugano
2 - 0
Vikingur Reykjavik
0 - 2
NK Celje
0 - 0
Borac Banja Luka
19:00
NK Celje/Fiorentina
19:00
Djurgaarden/Rapid Wien
19:00
Real Betis/Jagiellonia Bialystok
19:00
Chelsea/Legia Warszawa
19:00
Zwycięzca SF 2
Kliknij "Akceptuję i przechodzę do serwisu", aby wyrazić zgody na korzystanie z technologii automatycznego śledzenia i zbierania danych, dostęp do informacji na Twoim urządzeniu końcowym i ich przechowywanie oraz na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez nas, czyli Telewizję Polską S.A. w likwidacji (zwaną dalej również „TVP”), Zaufanych Partnerów z IAB* (964 firm) oraz pozostałych Zaufanych Partnerów TVP (88 firm), w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności) i pozostałych, które wskazujemy poniżej, a także zgody na udostępnianie przez nas identyfikatora PPID do Google.
Twoje dane osobowe zbierane podczas odwiedzania przez Ciebie naszych poszczególnych serwisów zwanych dalej „Portalem”, w tym informacje zapisywane za pomocą technologii takich jak: pliki cookie, sygnalizatory WWW lub innych podobnych technologii umożliwiających świadczenie dopasowanych i bezpiecznych usług, personalizację treści oraz reklam, udostępnianie funkcji mediów społecznościowych oraz analizowanie ruchu w Internecie.
Twoje dane osobowe zbierane podczas odwiedzania przez Ciebie poszczególnych serwisów na Portalu, takie jak adresy IP, identyfikatory Twoich urządzeń końcowych i identyfikatory plików cookie, informacje o Twoich wyszukiwaniach w serwisach Portalu czy historia odwiedzin będą przetwarzane przez TVP, Zaufanych Partnerów z IAB oraz pozostałych Zaufanych Partnerów TVP dla realizacji następujących celów i funkcji: przechowywania informacji na urządzeniu lub dostęp do nich, wyboru podstawowych reklam, wyboru spersonalizowanych reklam, tworzenia profilu spersonalizowanych reklam, tworzenia profilu spersonalizowanych treści, wyboru spersonalizowanych treści, pomiaru wydajności reklam, pomiaru wydajności treści, stosowania badań rynkowych w celu generowania opinii odbiorców, opracowywania i ulepszania produktów, zapewnienia bezpieczeństwa, zapobiegania oszustwom i usuwania błędów, technicznego dostarczania reklam lub treści, dopasowywania i połączenia źródeł danych offline, łączenia różnych urządzeń, użycia dokładnych danych geolokalizacyjnych, odbierania i wykorzystywania automatycznie wysłanej charakterystyki urządzenia do identyfikacji.
Powyższe cele i funkcje przetwarzania szczegółowo opisujemy w Ustawieniach Zaawansowanych.
Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać w Ustawieniach Zaawansowanych lub klikając w „Moje zgody”.
Ponadto masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia, przenoszenia, wniesienia sprzeciwu lub ograniczenia przetwarzania danych oraz wniesienia skargi do UODO.
Dane osobowe użytkownika przetwarzane przez TVP lub Zaufanych Partnerów z IAB* oraz pozostałych Zaufanych Partnerów TVP mogą być przetwarzane zarówno na podstawie zgody użytkownika jak również w oparciu o uzasadniony interes, czyli bez konieczności uzyskania zgody. TVP przetwarza dane użytkowników na podstawie prawnie uzasadnionego interesu wyłącznie w sytuacjach, kiedy jest to konieczne dla prawidłowego świadczenia usługi Portalu, tj. utrzymania i wsparcia technicznego Portalu, zapewnienia bezpieczeństwa, zapobiegania oszustwom i usuwania błędów, dokonywania pomiarów statystycznych niezbędnych dla prawidłowego funkcjonowania Portalu. Na Portalu wykorzystywane są również usługi Google (np. Google Analytics, Google Ad Manager) w celach analitycznych, statystycznych, reklamowych i marketingowych. Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych oraz realizacji Twoich praw związanych z przetwarzaniem danych znajdują się w Polityce Prywatności.