To była demolka. 39 tysięcy widzów obserwowało we Wrocławiu, jak Śląsk zdeklasował Legię Warszawa (4:0). Mecz śledził z trybun także Michał Probierz, któremu mógł wpaść w oko jeden z zawodników zwycięskiej drużyny. – Chciałbym, żeby Śląsk miał jak najwięcej reprezentantów, bo to będzie świadczyło o wysokim poziomie. Nie chcę jednak narzucać nic selekcjonerowi – powiedział trener WKS-u, Jacek Magiera.