Ależ to było rozpoczęcie sobotniego grania w 15. kolejce Ekstraklasy! Po pierwszej połowie meczu w Łodzi wydawało się, że Piast Gliwice dzięki trzem strzelonym golom ma już zwycięstwo w kieszeni. ŁKS Łódź pokazał jednak charakter i jeszcze w doliczonym czasie pierwszych 45 minut zdobył bramkę. Czerwoną kartkę otrzymał gracz Piasta Alexandros Katranis, a rzut karny wykorzystał Dani Ramirez. Po przerwie nastąpiły kolejne dwa ciosy ze strony gospodarzy, ale nie udało im się dogonić gliwiczan. To oznacza, że podopieczni Piotra Stokowca pozostają na ostatnim miejscu w tabeli. Piast zanotował z kolei jedenasty remis w sezonie.