| Piłka nożna / Betclic 1 Liga

Paweł Tomczyk o złej serii Polonii Warszawa. "Karta w końcu się odwróci"

Paweł Tomczyk (pierwszy z lewej) (fot. PAP/Leszek Szymański)
Paweł Tomczyk (pierwszy z lewej) (fot. PAP/Leszek Szymański)

Pierwsze miesiące Polonii w Fortuna 1. Lidze nie są łatwe. Czarne Koszule mają obecnie raptem punkt przewagi nad znajdującym się w strefie spadkowej Chrobrym Głogów, a na ligowe zwycięstwo czekają od pięciu spotkań. – Czasami było widać, że to nasz początek w rozgrywkach, momentami brakowało cwaniactwa… Karta w końcu musi się jednak odwrócić – podkreślił Paweł Tomczyk, napastnik warszawskiego zespołu, z którym porozmawialiśmy przed niedzielnym meczem z Wisłą Kraków

DALSZĄ CZĘŚĆ PRZECZYTASZ POD REKLAMĄ

👉 I liga, II liga, Puchar Polski i nie tylko w TVP. Sprawdź szczegóły!

Maciej Rafalski, TVPSPORT.PL: – Zderzenie z pierwszą ligą okazało się dla Polonii trudniejsze niż oczekiwałeś?
Paweł Tomczyk:
– Wiedziałem, że nie będzie łatwo, ale chyba nie przypuszczałem również, że ta rywalizacja będzie aż tak wymagająca. Każde spotkanie jest wyrównane, nie ma faworytów. Liga jest bardzo trudna i na razie naszym priorytetem jest zapewnienie sobie utrzymania. Raczej nie będziemy walczyć o awans, jesteśmy beniaminkiem i musimy oceniać swoją sytuację racjonalnie.

– Pierwsza liga jest zdecydowanie trudniejsza od drugiej?
– Tak, widać to nawet po naszych wynikach. W drugiej lidze zazwyczaj byliśmy zespołem, który dyktował warunki gry. Teraz często jesteśmy zmuszeni bronić się i szukać szans w kontratakach. W pierwszej lidze jest dużo klubów o uznanych markach, z silnymi kadrami, co przekłada się na jakość rywalizacji na boisku.

Nawałka może przejąć Wisłę. "Sympatyczna konwersacja"

Czytaj też

Adam Nawałka (fot. Getty)

Nawałka może przejąć Wisłę. "Sympatyczna konwersacja"

– Jesteście rozczarowani dotychczasowym dorobkiem?
– Może nie mówiłbym o rozczarowaniu, ale na pewno o niedosycie. Punktów powinno być więcej, lecz wiele z nich straciliśmy w łatwy, niepotrzebny sposób. Czasami było widać, że to nasz początek w tej lidze, brakowało nam znajomości rozgrywek, może cwaniactwa w niektórych momentach… Wielokrotnie zdarzyło się, że mieliśmy już dobry wynik, ale pozwalaliśmy rywalom na odrobienie strat. Doskonały przykład to pierwszy mecz w tym sezonie. Prowadziliśmy z GKS-em Tychy 2:0, by na koniec przegrać i zostać z niczym. Zwycięstwo na inaugurację mogłoby nas pozytywnie napędzić na następne starcia.

– Macie za sobą pięć spotkań bez wygranej. To chyba powód do niepokoju.
– Przede wszystkim jest to bolesne, bo włożyliśmy w te mecze dużo wysiłku i ani razu nie sięgnęliśmy po trzy punkty. Gra była lepsza od wyników, ale tak bywa w piłce. Zasłużyliśmy na więcej.

– W ostatnich pięciu starciach zdobyliście raptem trzy bramki. Co jest waszym problemem w ofensywie?
– Stwarzamy za mało sytuacji i nad tym ostatnio pracujemy na treningach. Trudno strzelać gole, gdy tak naprawdę nie ma ku temu zbyt wielu okazji. Trener widzi ten problem i razem z nami próbuje się z nim uporać. Osobiście również nie jestem zadowolony ze swojego dorobku. Dwie bramki na tym etapie sezonu to mało, ale nie miałem za dużo szans na poprawę tego rezultatu. Czasami trzeba wytrzymać także takie momenty.

– Zastrzeżenia można mieć także do gry w obronie, która pod względem straconych goli jest jedną z najsłabszych w lidze…
– Trudno wskazać jedną przyczynę tych traconych bramek. Czasami były one efektem kilku mniejszych błędów, w innych sytuacjach zawodziła koncentracja. Na pewno wiosną musimy w tym elemencie prezentować się znacznie lepiej.

– Co przekazuje wam trener Rafał Smalec w obecnej, trudnej sytuacji?
– W klubie jest spokój. Trener mówi, że trzeba być cierpliwym i sytuacja się odwróci. Nic się nie dzieje, nie ma żadnych panicznych ruchów. Cały czas idziemy w wyznaczonym kierunku. To dobry przekaz dla szatni.

– Nie dajesz już waszej drużynie szans nawet na wejście do strefy barażowej? Do szóstej Wisły Kraków tracicie teraz dziewięć punktów, a w niedzielę możecie skrócić ten dystans…– Niczego nie można wykluczyć. Po złapaniu serii wygranych można znaleźć się blisko baraży. My też byliśmy tego blisko w październiku, ale zatrzymała nas porażka z Lechią Gdańsk. Wszystko jest możliwe, jednak na razie nie możemy myśleć o czołówce. Trzeba skupić się na meczu z Wisłą Kraków i na tym, by wreszcie odnieść zwycięstwo. Dzisiaj to dla nas priorytet.



Nawałka może przejąć Wisłę. "Sympatyczna konwersacja"

Czytaj też

Adam Nawałka (fot. Getty)

Nawałka może przejąć Wisłę. "Sympatyczna konwersacja"

– W tym sezonie z Wisłą Kraków macie nie po drodze. Biała Gwiazda najpierw pokonała was w lidze, a potem wyeliminowała z Pucharu Polski.
– Oby sprawdziło się powiedzenie: "do trzech razy sztuka". Ligowe spotkanie w Warszawie było wyrównane i nie byliśmy o wiele gorsi. W Pucharze Polski od 35. minuty graliśmy w "dziesiątkę", co miało wielki wpływ na końcowy wynik. Liczę na to, że tym razem zakończymy spotkanie z tym rywalem w zdecydowanie lepszych nastrojach.

– Czujesz, że ostatnio brakuje wam pewności siebie?
– To normalne, kiedy nie wygrywasz. Wciąż musimy jednak wierzyć w swoje umiejętności i realizować założenia. Karta w końcu musi się odwrócić.

– Polonia ostatnio wywalczyła dwa awanse, ale o powrót do Ekstraklasy w tym sezonie będzie ciężko. Czujesz, że atmosfera wokół klubu trochę "siadła"?

– Nie, wszyscy w Polonii zachowywali chłodną głowę i powtarzali, że przed nami bardzo trudne zadanie. Idealnie byłoby wejść do pierwszej ligi, wygrywać seryjnie i znajdować się w ścisłej czołówce, ale czasami potrzebny jest czas. Uważam, że ten optymizm wokół klubu panuje cały czas, zespół wrócił przecież na zaplecze Ekstraklasy. Teraz trzeba trochę poprawić i powalczyć wiosną o jak najwyższe miejsce na koniec sezonu.

– Jak będziesz wspominał 2023 rok w swoim wykonaniu? Jesteś zadowolony z tego, co udało ci się osiągnąć?
– Po trudnym okresie poza krajem, wróciłem i odbudowałem się w Polonii. Odzyskałem radość z gry. Mijający rok będę wspominał pozytywnie.

– Dlaczego nie wyszło ci w Rumunii?
– Wpłynęło na to wiele czynników. W pewnym momencie nie otrzymywałem pieniędzy przez pięć miesięcy i niestety nie wszystkie środki udało się odzyskać. To było cenne doświadczenie, ale wiązało się również z rozczarowaniem. W poprzednią zimę na dwa dni przed zamknięciem okna transferowego przyszedł do mnie trener i zakomunikował, że sprowadzi kolejnego napastnika (Tomczyk był wówczas zawodnikiem ACSM Politehnica Iasi - przyp.red). Wiedziałem, że nie będę miał wielu szans na grę, dlatego postanowiłem odejść.

– Kiedyś spróbujesz jeszcze sił za granicą?
– Być może tak, bo mimo wszystko podobało mi się. Teraz jednak trzeba skupić się na kolejnych celach i realizować je krok po kroku. Najpierw chciałbym poprawić swój dorobek bramkowy, a w przyszłości wrócić do Ekstraklasy. Jeśli to zrobię, to zobaczymy, co wydarzy się później. 

Staszewski: będziemy wszędzie. Chcemy trafić pod każdy polski dach [WIDEO]
Sebastian Staszewski, wicedyrektor TVP SPORT (fot. TVP)
Staszewski: będziemy wszędzie. Chcemy trafić pod każdy polski dach [WIDEO]

Zobacz też
Trener pierwszoligowca zapewnia: mój zespół może urwać punkty największym
Bartosz Szeliga

Trener pierwszoligowca zapewnia: mój zespół może urwać punkty największym

| Piłka nożna / Betclic 1 Liga 
Sprawdź terminarz i plan transmisji 31. kolejki Betclic 1 Ligi
Sprawdź terminarz i plan transmisji 31. kolejki Betclic 1 Ligi (fot. Getty)

Sprawdź terminarz i plan transmisji 31. kolejki Betclic 1 Ligi

| Piłka nożna / Betclic 1 Liga 
Sprawdź terminarz i plan transmisji 30. kolejki Betclic 1 Ligi
Sprawdź terminarz i plan transmisji 30. kolejki Betclic 1 Ligi (fot. Getty)

Sprawdź terminarz i plan transmisji 30. kolejki Betclic 1 Ligi

| Piłka nożna / Betclic 1 Liga 
Sprawdź terminarz i plan transmisji 26. kolejki Betclic 1 Ligi
W jednym z meczów 26. kolejki Betclic 1 Ligi Wisła Kraków zagra z Wartą Poznań (fot. Getty Images)

Sprawdź terminarz i plan transmisji 26. kolejki Betclic 1 Ligi

| Piłka nożna / Betclic 1 Liga 
Kotwica Kołobrzeg – Arka Gdynia. Oglądaj mecz Betclic 1 Ligi!
Kotwica Kołobrzeg – Arka Gdynia [NA ŻYWO]. Transmisja online meczu Betclic 1 Ligi, live stream (4.04.2025). Gdzie oglądać?
transmisja

Kotwica Kołobrzeg – Arka Gdynia. Oglądaj mecz Betclic 1 Ligi!

| Piłka nożna / Betclic 1 Liga 
wyniki
terminarz
tabela
wyniki
dzisiaj
31 marca 2025
Piłka nożna
30 marca 2025
29 marca 2025
terminarz
dzisiaj
Piłka nożna
jutro
06 kwietnia 2025
08 kwietnia 2025
tabela
Betclic 1. Liga
 
Drużyna
M
+/-
Pkt
1
25
31
54
3
25
17
45
4
25
12
44
6
25
19
40
7
25
4
37
9
25
2
36
10
25
6
35
11
25
7
34
12
24
4
34
13
24
-27
23
14
25
-20
21
15
25
-23
21
16
25
-23
21
17
25
-25
16
18
25
-20
15
Rozwiń
Najnowsze
Trener Lecha potwierdził: ważni piłkarze wracają do składu
nowe
Trener Lecha potwierdził: ważni piłkarze wracają do składu
Radosław Laudański
Radosław Laudański
| Piłka nożna / PKO BP Ekstraklasa 
Niels Frederiksen (Fot. PAP)
Małysz zapowiada niespodziankę. Chodzi o kluczowe stanowisko w PZN!
Adam Małysz (L) i Thomas Thurnbichler (fot. PAP/Grzegorz Momot)
tylko u nas
Małysz zapowiada niespodziankę. Chodzi o kluczowe stanowisko w PZN!
fot. TVP
Mateusz Leleń
Polak policzył, my pokazaliśmy to FIS. Będzie nowa nagroda w skokach?
Stefan Kraft był najlepiej stylowo skaczącym zawodnikiem PŚ 2024/25 (fot. Getty)
polecamy
Polak policzył, my pokazaliśmy to FIS. Będzie nowa nagroda w skokach?
foto1
Michał Chmielewski
Superliga mężczyzn: Global Pharma Orlicz – Petralana Polonia [MECZ]
Superliga mężczyzn, 21. kolejka: Global Pharma Orlicz 1924 Suchedniów – Petralana Polonia Bytom. Transmisja online na żywo w TVP Sport (4.04.2025)
Superliga mężczyzn: Global Pharma Orlicz – Petralana Polonia [MECZ]
| Inne 
Mistrz świata kończy karierę! Dokończy jeszcze sezon
Mats Hummels (fot. Getty)
Mistrz świata kończy karierę! Dokończy jeszcze sezon
| Piłka nożna / Niemcy 
Portugalski dyrektor chciałby pracować w Polsce. "Wasza liga ma potencjał"
Diogo Boa Alma z piłkarzami (fot. archiwum prywatne)
tylko u nas
Portugalski dyrektor chciałby pracować w Polsce. "Wasza liga ma potencjał"
Przemysław Chlebicki
Przemysław Chlebicki
Kary dla piłkarzy Realu. Dotyczą Ligi Mistrzów
Kylian Mbappe i Antonio Ruediger (fot. Getty)
Kary dla piłkarzy Realu. Dotyczą Ligi Mistrzów
| Piłka nożna / Liga Mistrzów 
Do góry