Kolejne kłopoty Petera Sagana. Trzykrotny mistrz świata w kolarstwie przejdzie drugą operację serca z powodu arytmii. – Moje serce potrzebuje pit stopu – powiedział Słowak. Jego udział w zbliżających się igrzyskach stoi pod znakiem zapytania.
34-latek zrezygnował z zawodowego ścigania się na szosie, skupiając się na zawodach MTB. To właśnie w kolarstwie górskim i przełajowym rozpoczynał pełną sukcesów karierę. Sagan przez trzy lata z rzędu (2015-2017) dzierżył tytuł mistrza świata.
Słowak próbuje zakwalifikować się na igrzyska olimpijskie w Paryżu. Problemy pojawiły się w lutym, gdy podczas wyścigu w Hiszpanii miał bardzo wysokie tętno, wynoszące ponad 200 uderzeń na minutę. Lekarze zalecili mu zabieg, po którym znów powrócił na trasy.
Operacja nie przyniosła jednak oczekiwanych skutków. Tachykardia znów dała o sobie znać podczas treningu w Marsylii. – Moje serce przeżyło kilka wstrząsów. Nie ma się czym martwić. Można powiedzieć, że potrzebuje pit stopu – napisał w mediach społecznościowych Sagan.
W najbliższym tygodniu 34-latek przejdzie kolejną operację. – Dzięki mojemu przyjacielowi, kardiologowi sportowemu dr Roberto Corsettiemu, jestem pewien, że wkrótce wrócę na siodełko – dodał Słowak.