| Piłka nożna / Betclic 2 Liga

Japończyk czuje się oszukany przez polski klub. "Gdyby nie kibice..."

Kentaro Arai (pierwszy od prawej) (fot. 400mm.pl)
Kentaro Arai (pierwszy od prawej) (fot. 400mm.pl)

Kentaro Arai w końcówce okienka transferowego rozwiązał kontrakt z KKS-em Kalisz. Piłkarz twierdzi, że wciąż nie otrzymał pieniędzy od zespołu z Wielkopolski i uważa, że został oszukany. Swoją historię przedstawił w rozmowie z TVPSPORT.PL. Klub odpowiedział na jego zarzuty.

DALSZĄ CZĘŚĆ PRZECZYTASZ POD REKLAMĄ
Polski klub może wycofać się z rozgrywek!

Czytaj też

Piłkarze Raduni Stężyca (fot. 400mm.pl)

Polski klub może wycofać się z rozgrywek!

Kentaro Arai jeszcze do niedawna był piłkarzem Stomilu Olsztyn. Jego przygoda w tym zespole potrwała jednak zaledwie niecały miesiąc. 23 marca klub poinformował, że umowa z Japończykiem została rozwiązana za porozumieniem stron. Po tej sytuacji opuścił on Polskę i wrócił do kraju. Okoliczności tej decyzji były zagadkowe.  

– Opuściłem Stomil Olsztyn, ponieważ nie chciałem grać dłużej w Polsce. To wszystko. Życzę jednak temu klubowi jak najlepiej – powiedział w rozmowie z TVPSPORT.PL. 

Transfer do zespołu z Warmii jednak nie był planowany. Doszło do niego, bo chwilę wcześniej, tuż przed zamknięciem okienka transferowego, zawodnik rozwiązał kontrakt z KKS-em Kalisz. Nie jest tajemnicą, że klub zmaga się z problemami finansowymi i szuka oszczędności.   

– Długo trzymałem to w sobie, bo kocham kibiców KKS Kalisz i ten klub, ale dłużej już nie mogłem. Do dziś nie otrzymałem swoich pieniędzy. Pięć dni przed końcem okienka transferowego kazano mi szukać nowego klubu. Mój kontrakt był jeszcze ważny pół roku. Chciałem zostać, ale gdybym to zrobił, to ani bym nie grał, ani nie otrzymywał pieniędzy – stwierdził.


Historia odejścia Araia z KKS-u Kalisz

– Decyzję przekazał mi trener. Powiedział, że mogę iść na wypożyczenie do 4. ligi i wrócić latem. Wtedy jednak nie miałbym już ważnego kontraktu, więc jak miałem uwierzyć w te słowa? – dodał. 

– To była nasza wspólna decyzja. Musieliśmy trochę uszczuplić budżet płacowy, a na pozycji, na której występuje Kentaro, chcemy postawić na młodszych zawodników, bo istotne są dla nas również pieniądze z Pro Junior System. Myślę, że nikt na tej decyzji nie stracił, bo Kentaro zostaje na poziomie drugiej ligi i będzie grał w Stomilu Olsztyn. Takie sytuacje w piłce się zdarzają – tak z kolei decyzję o rozwiązaniu kontraktu argumentował na łamach TVPSPORT.PL, 4 marca, trener KKS-u, Paweł Ozga. 



Polski klub może wycofać się z rozgrywek!

Czytaj też

Piłkarze Raduni Stężyca (fot. 400mm.pl)

Polski klub może wycofać się z rozgrywek!

Nowy trener w Kołobrzegu. To zdobywca Pucharu Polski

Czytaj też

Ryszard Tarasiewicz (fot. PAP)

Nowy trener w Kołobrzegu. To zdobywca Pucharu Polski

Jego argumentacja nie budziła kontrowersji. Jak twierdzi jednakzawodnik, nie było do końca tak kolorowo, jak się wydawało.  

Gdy dobijali się do mnie dziennikarze i pytali o problemy w klubie, to powiedziano mi, bym siedział cicho, bo inaczej nie dostanę pieniędzy i nie będę grał. Byłem przerażony. Nie rozumiałem tego – podkreślił Arai. 

Sezon trwał, a w KKS-ie wciąż były zaległości finansowe. Piłkarze nie otrzymywali wypłat na czas. Nie wszyscy byli w stanie wytrzymać kilka miesięcy bez pieniędzy, m.in. Japończyk.

– Przez trzy miesiące nie dostawałem wypłaty. Nie miałem pieniędzy na życie. Gdyby nie pomoc kibiców, to nie przetrwałbym. Dziękuję im z całego serca – dodał.  

Portal kalisz.naszemiasto.pl pisał o propozycji dla piłkarzy od zarządu, dzięki której mieli oni otrzymać zaległe pieniądze. Problem w tym, że miała ona być dla nich niekorzystna. Miało chodzić o zrzeknięcie się należnych im pieniędzy.  

"Zawodnicy, z którymi rozmawiałem, byli oburzeni nie tylko samą propozycją, ale także nieprzyjemnym tonem rozmowy. A przecież mogliby protestować, a nawet poskarżyć się w związku, że nie dostali premii po rundzie jesiennej za zajęcie miejsca w czołowej szóstce. Osobiście byłem świadkiem zrzutki tysiąca złotych dla Japończyka, bo nie ma z czego żyć..." – czytamy w artykule Mariusza Kurzajczyka.  

– Klub zaproponował wypłacanie miesięcznej pensji i późniejsze granie do końca sezonu za darmo albo całościową obniżkę wynagrodzenia. Nikt się na to nie zgodził – relacjonował Arai. 

Nowy trener w Kołobrzegu. To zdobywca Pucharu Polski

Czytaj też

Ryszard Tarasiewicz (fot. PAP)

Nowy trener w Kołobrzegu. To zdobywca Pucharu Polski

2. liga: sprawdź terminarz i plan transmisji 29. kolejki

Czytaj też

Piłkarze Kotwicy Kołobrzeg (fot. 400mm.pl)

2. liga: sprawdź terminarz i plan transmisji 29. kolejki

Mimo że problemy finansowe nie ustawały, drużyna świetnie radziła sobie na boisku. Do 26. kolejki była liderem 2. ligi. Ostatnio poniosła pierwszą porażkę w 2024 roku, z Hutnikiem Kraków. Choć na boisku wygląda to dobrze, sposób działania w gabinetach, jak opisuje piłkarz, może budzić wątpliwości. 

 – Gdy pytałem, co z pieniędzmi, za każdym razem słyszałem od prezesa Roberta Trzęsały (na stanowisku do 18 marca -, przyp. red.), że będą na koncie za tydzień. I tak w kółko. Nawet gdy odszedłem, to do niego zadzwoniłem. I co powiedział? Że pieniądze będą za tydzień. Jak się okazało, to jego już nie było, a na dodatek zablokował mój numer – przyznał.

Robert Trzęsała w marcu 2024 roku zrezygnował z pełnienia funkcji prezesa. Jego miejsce zajął właściciel klubu, Marcin Antczak. Na konferencji prasowej dotyczącej przyszłości drużyny poruszono temat problemów finansowych. Jak przekazał dyrektor sportowy, Tomasz Owczarek, ostatecznie udało się dojść do ugody z piłkarzami. Tym razem na nieco innych warunkach. 

– Zawodnicy są w pełni świadomi sytuacji finansowej klubu. Są chętni wspomóc klub w taki sposób, że pójdą na współpracę z nami. Co oznacza, że są przygotowani na to, że do końca sezonu ich aktualne wynagrodzenia będą zamrożone w jakiejś części i zostaną wyrównane na koniec sezonu – mówił Tomasz Owczarek.  

* * *

Po rozmowie z Kentaro Araiem przesłaliśmy szereg pytań do klubu. Oto odpowiedzi, jakie otrzymaliśmy z biura prasowego (pisownia oryginalna):

– Czy to prawda, że klub wciąż jest winny pieniądze Kentaro Araiowi? 
– Jeśli chodzi o temat Kentaro Arai, została nam ostatnia rata do spłaty dla Kentaro, o której został poinformowany. Część pieniędzy już od klubu otrzymał. 

– Jak klub skomentuje słowa, że "zawodnik miał siedzieć cicho, bo inaczej nie dostanie pieniędzy?"  
– Taka sytuacja nie miała miejsca, nigdy takie zdanie nie padło. 

– Czy klub kazał rozwiązać zawodnikowi kontrakt pięć dni przed końcem okienka transferowego?  
– Kentaro dostał informację z klubu, że na jego pozycję mamy innych, lepszych sportowo zawodników i młodzieżowców i powinien znaleźć dla siebie inny klub. Kentaro zaakceptował naszą wiadomość i przeniósł się do Stomilu Olsztyn, co z resztą załatwił nasz klub. 

– Czy pan Robert Trzęsała systematycznie obiecywał pieniądze zawodnikowi, a na końcu zablokował jego numer telefonu? 
– To pytanie powinno zostać skierowane bezpośrednio do Pana Trzęsały. Nowy zarząd nie ma informacji na temat rozmów pomiędzy nim a Kentaro. 

– Czy klub zapewniał o pewnym finansowaniu, a później systematycznie nie płacił?  
– Taka sytuacja nie ma miejsca, zawodnicy, sztab i pracownicy są świadomi sytuacji w klubie i wspólnie staramy się znaleźć rozwiązanie tej sytuacji. 

 – Czy klub ignoruje prośby zawodnika o kontakt?  
– Nikt nie ignoruje wiadomości od Kentaro, zawodnik otrzymał od nas wszystkie informacje. 

– Czy klub ma w planach wyrównać zaległości u Kentaro Araia?  
– Tak, tak jak wspomnieliśmy została nam do wypłacenia ostatnia część. 

Zadzwoniliśmy też do byłego prezesa, Roberta Trzęsały. Poinformował nas, że przekazał wszystkie dokumenty do klubu i nie ma możliwości robienia przelewów, gdyż nie pełni już swojej funkcji. Na pozostałe pytania nie chciał odpowiadać.

2. liga: sprawdź terminarz i plan transmisji 29. kolejki

Czytaj też

Piłkarze Kotwicy Kołobrzeg (fot. 400mm.pl)

2. liga: sprawdź terminarz i plan transmisji 29. kolejki

Zobacz też
Były piłkarz Jagi krytykował sędziów. Dziś mówi wprost: inni arbitrzy przyznali rację
Jonatan Straus nie wycofuje się ze swoich słów. "Miałem rację" (Fot. 400mm.pl)

Były piłkarz Jagi krytykował sędziów. Dziś mówi wprost: inni arbitrzy przyznali rację

| Piłka nożna / Betclic 2 Liga 
Betclic 2 Liga w TVP: sprawdź terminarz i plan transmisji 25. kolejki
Betclic 2 Liga 2024/25: Sprawdź wyniki, terminarz i plan transmisji 25. kolejki (4-6.04.2025)

Betclic 2 Liga w TVP: sprawdź terminarz i plan transmisji 25. kolejki

| Piłka nożna / Betclic 2 Liga 
Betclic 2 Liga: sprawdź aktualną sytuację w tabeli
Tabela Betclic 2 ligi 2024/25 [aktualizacja 30.03.2025]

Betclic 2 Liga: sprawdź aktualną sytuację w tabeli

| Piłka nożna / Betclic 2 Liga 
Betclic 2 liga: oglądaj transmisje w TVP Sport! [ZAPOWIEDŹ]
(fot. TVP)

Betclic 2 liga: oglądaj transmisje w TVP Sport! [ZAPOWIEDŹ]

| Piłka nożna / Betclic 2 Liga 
Sasal odpowiada Borkowi. "Porównanie bardzo na wyrost"
Marcin Sasal i Mateusz Borek (fot. TVP)
tylko u nas

Sasal odpowiada Borkowi. "Porównanie bardzo na wyrost"

| Piłka nożna / Betclic 2 Liga 
wyniki
terminarz
tabela
Wyniki
02 kwietnia 2025
Piłka nożna
31 marca 2025
30 marca 2025
29 marca 2025
28 marca 2025
Piłka nożna
Terminarz
dzisiaj
jutro
06 kwietnia 2025
Tabela
Betclic 2 Liga
 
Drużyna
M
+/-
Pkt
3
23
26
51
4
24
12
43
6
24
-11
36
7
24
-1
35
8
24
-1
33
10
24
-7
30
11
23
-6
28
12
24
-5
26
13
24
-17
24
14
24
-4
23
17
24
-20
18
18
24
-22
17
Rozwiń
Najnowsze
Szaleństwo? Rywale Polaków przenieśli wszystkie mecze na… wyspę
nowe
Szaleństwo? Rywale Polaków przenieśli wszystkie mecze na… wyspę
fot. TVP
Piotr Kamieniecki
| Piłka nożna / Reprezentacja 
Malta w ostatniej kolejce wszystkie ligowe mecze zorganizowała na małej wyspie. Kibice musieli płynąć tam promem, ale... emocji nie brakowało
Nowe przepisy już obowiązują. Bramkarze muszą mieć się na baczności
Wojciech Szczęsny już niedługo będzie mógł zerkać na sędziego albo sędzię, żeby sprawdzić, ile mu jeszcze zostało sekund. Sędzia ma to pokazywać ręką lub ramieniem. (fot. Getty Images)
Nowe przepisy już obowiązują. Bramkarze muszą mieć się na baczności
Fot. TVP
Rafał Rostkowski
Przewrót w Małopolsce? Ta informacja nie ucieszy Cezarego Kuleszy
Marek Koźmiński i Cezary Kulesza (fot. PAP)
Przewrót w Małopolsce? Ta informacja nie ucieszy Cezarego Kuleszy
| Piłka nożna 
Zaskakujące powołanie do reprezentacji Polski
Nikola Grbić (fot. Getty)
Zaskakujące powołanie do reprezentacji Polski
| Siatkówka / Reprezentacja 
GKS z szansą na jubileuszowe zwycięstwo w meczu z Pogonią
GKS może wygrać na wyjeździe po raz setny w historii swoich występów (fot. Getty)
GKS z szansą na jubileuszowe zwycięstwo w meczu z Pogonią
Wojciech Frączek
Wojciech Frączek
Szok w Manchesterze! Wielka gwiazda opuści klub
Kevin de Bruyne latem odejdzie z Manchesteru City (fot. Getty).
Szok w Manchesterze! Wielka gwiazda opuści klub
| Piłka nożna / Anglia 
Przykre początki reprezentantki Polski. "Mówili o mnie babochłop"
Weronika Zawistowska (fot. Getty Images)
polecamy
Przykre początki reprezentantki Polski. "Mówili o mnie babochłop"
Dawid Brilowski
Dawid Brilowski
Do góry