Ta historia wydarzyła się równo 50 lat temu, gdy w Niemczech odbywały się mistrzostwa świata. 16 czerwca, dzień po wygranym meczu z Argentyną, nasi piłkarza zostali oskarżeni przez Niemców o doping. Potem okazało się, że to jedna wielka pomyłka.
Równo 50 lat temu reprezentacja Polski też była w Niemczech, bo wówczas odbywały się tam mistrzostwa świata. Wówczas biało-czerwoni, pod wodzą Kazimierza Górskiego, zainaugurowali turniej 15 czerwca, wygranym 3:2 meczem z Argentyną. W roku 2024 początek wypadł nam nieco słabiej. 16 czerwca, na powitanie z Euro 2024, zagraliśmy z Holandią. Zaczęliśmy od porażki, ale styl gry drużyny Michała Probierza daje powody do optymizmu.
Dzień po meczu z Holandią w obozie biało-czerwonych było spokojnie. Inaczej było w 1974. O wydarzeniach z tamtego dnia dowiadujemy się z książki autorstwa Stanisława Nowosielskiego i Wojciecha Szkieli "Droga do finału".
Wieczorem nazajutrz po zwycięstwie nad Argentyną do Kazimierza Górskiego zadzwonił dziennikarz "Bilda", Robert Neuber.
– Panie trenerze – zaczął rozmowę. – Wy tu siedzicie spokojnie, a tam oskarżają was o doping! – wykrzyczał.
Kazimierz Górski natychmiast poczuł, że robi mu się gorąco.
– Gdzie? Jak? Skąd takie wieści? – zaczął dopytywać selekcjoner.
Neuber wyjaśnił, że redakcja "Bilda" otrzymała wiadomość z pracowni analitycznej, która oświadczyła, że w moczu jednego z Polaków wykryto obecność niedozwolonych środków farmkologicznych.
– Ja oczywiście w to nie wierzę. Mówiłem im, żeby sprawdzili, poczekali z publikacją do jutra. Nie chcieli – mówi Neuber. Niemiecki dziennikarz dodaje, że podejrzanym piłkarzem jest Antoni Szymanowski.
Górski postanawia, że nie będzie informował o tym zawodnika. Dochodzi północ. Niech śpi spokojnie, bo przecież jeśli ta historia nie jest prawdą, będzie potrzebny w kolejnych meczach. Według regulaminu za doping grozi dyskwalifikacja i usunięcie z drużyny. Za to nie ma ryzyka, że Polska straci punkty zdobyte w meczu z Argentyną. To marna pociecha. Noc jest bardzo nerwowa.
Właściciel pensjonatu, w którym mieszkają Polacy zarządza kontrolę kuchni. Powstaje bowiem teoria, że polskiemu piłkarzowi ktoś dosypał czegoś do jedzenia.
Poranek rozpoczyna się od wizyty w kiosku po najświeższe wydanie "Bilda". Nie ma miłej niespodzianki. Zgodnie z ostrzeżeniem dziennikarza, w gazecie jest tekst o dopingu u polskiego piłkarza.
Co dziwne, do polskiej delegacji nie dociera żadna oficjalna informacja. W Niemczech trwa przedłużony weekend, a to utrudnia uzyskanie jakiegokolwiek stanowiska. Henryk Loska dzwoni do komitetu organizacyjnego mistrzostw. Tam zaskoczenie. O dopingu u Polaków nic nie wiedzą.
Przygotowania do meczu z Haiti są mocno zaburzone. Kwestia dopingu przewija się w niemal każdej rozmowie. Szymanowski zapewnia, że nie korzystał z niedozwolonych środków.
Trochę to zajęło, ale w końcu okazało się, że… doszło do wielkiej pomyłki. Owszem, wykryto doping u jednego z piłkarzy, ale chodziło o reprezentację Haiti. "Bild" na wniosek PZPN publikuje sprostowanie. To była zwykła pomyłka czy próba prowokacji?
– Zwycięstwo nad Argentyną było tak wielką sensacją, że trzeba szukać wytłumaczenia naszej wygranej poza boiskiem – kwituje aferę Jan Tomaszewski.
Rozsierdzeni Polacy rozbili w drugim meczu Haiti 7:0, a potem szli jak burza aż do "półfinału" z Niemcami. Spotkanie we Frankfurcie nad Menem do dziś pamiętane jest jako "Mecz na wodzie". A równo pięćdziesiąt lat później w Niemczech pogoda znów jest bardzo deszczowa.
Studio przed spotkaniem zaczniemy już o 15:00 w TVP Sport, TVPSPORT.PL, aplikacji mobilnej, smart TV i HbbTV. Transmisja meczu także w TVP 1 (od 17:30).
Prowadzącym studio będzie Mateusz Borek, a wśród ekspertów będą byli reprezentanci: Jakub Błaszczykowski, Łukasz Fabiański, Jakub Wawrzyniak, Łukasz Piszczek i Artur Wichniarek. Komentatorami drugiego meczu Polaków będą Dariusz Szpakowski i Grzegorz Mielcarski.
W internecie dostępne są cztery ścieżki dźwiękowe do wyboru: polska, angielska, z audiodeskrypcją oraz bez komentarza. Kibice mogą skorzystać również z trzech alternatywnych transmisji: z atmosferą stadionu, z systemem hawk-eye i kamery taktycznej.
Kiedy mecz: 21 czerwca (piątek), godzina 18:00
Gdzie oglądać: od 15:00 w TVP Sport, TVPSPORT.PL, aplikacji mobilnej, Smart TV, HbbTV, od 17:30 w TVP 1
Komentatorzy: Dariusz Szpakowski, Grzegorz Mielcarski (PL), Tony Jones, David Prutton (ENG), Kamil Kania (AD)
Prowadzący studio: Mateusz Borek
Reporterzy: Maja Strzelczyk, Huber Bugaj oraz Jacek Kurowski (boisko)
Goście/eksperci: Jakub Błaszczykowski, Łukasz Fabiański, Jakub Wawrzyniak oraz Łukasz Piszczek i Artur Wichniarek (boisko)
Euro w telewizji. Takie imprezy mają przed sobą przyszłość
Szokujące kulisy finału Euro. Policja udaremniła atak ISIS
Trener uczestnika Euro 2024 podał się do dymisji!
Bohater Hiszpanii dotrzymał słowa. Wygląda jak... "Mała Syrenka"
Anglicy niemal pewni. To on zastąpi w kadrze Southgate'a!
Lewandowski łamie przepisy? "Absolutnie jest do zmiany"
Anglicy dziękują Southgate'owi. Piękne słowa Beckhama
17-latek z najładniejszym golem na Euro! UEFA zadecydowała [WIDEO]
Hiszpanie w opałach. Skargę do UEFA złożył na nich... Gibraltar
niedziela, 14.07, 21:00
środa, 10.07, 21:00
wtorek, 09.07, 21:00
sobota, 06.07, 21:00