Nowym trenerem AS Roma został Ivan Jurić. Zdaniem Piotra Czachowskiego jest to nadzieja dla Nicoli Zalewskiego, który nieoficjalnie miał już zostać przywrócony do pierwszego zespołu. – Po zatrudnieniu trenera Juricia polski zawodnik może liczyć, że będzie pełnił ważną rolę w zespole. Do tego, co w tej sytuacji istotne, Alexis Saelemaekers wypadł z gry na dwa lub nawet trzy miesiące. To stawia Zalewskiego w znacznie lepszej pozycji – powiedział w rozmowie z TVPSPORT.PL.
W czwartek włoski dziennikarz Nicolo Schira poinformował na platformie X, że Zalewski został przywrócony do składu AS Roma. Reprezentant Polski był zawieszony po tym, jak zrezygnował z transferu do Galatasaray Stambuł, choć włoski klub liczył na to, że sprzeda swojego wychowanka. Na transferze skrzydłowego rzymianie mieli zarobić kilkanaście milionów euro. Z kolei sam zawodnik mógł liczyć na zarobki w wysokości 2,5 mln euro za sezon
Zalewski wyróżniał się we wrześniowych meczach Ligi Narodów ze Szkocją i Chorwacją, ale po zgrupowaniu reprezentacji znalazł się w trudnej sytuacji. Przedstawiciele Romy zaakceptowali ofertę Galatasaray i liczyli na to, że 22-latek przejdzie do tureckiego klubu. Piłkarz początkowo był zainteresowany zmianą barw, jednak ostatecznie nie podpisał kontraktu.
Przedstawiciele Romy rozczarowani postawą Polaka ukarali go odsunięciem od składu pierwszej drużyny. Zalewski mógł trenować tylko indywidualnie. Istniało ryzyko, że jego sytuacja nie zmieni się do końca sezonu, co z pewnością negatywnie odbiłoby się na jego formie.
Nowy status piłkarza Romy może mieć związek ze zmianą trenera. Ivan Jurić w środę 18 września zastąpił Daniele De Rossiego. Kontrakt Zalewskiego obowiązuje do czerwca 2025 roku. Jeśli nie zostanie przedłużony, to będzie mógł zmienić klub za darmo.
– De Rossi bardzo był za Zalewskim. Polak trochę podpadł kibicom, bo jego poczynania boiskowe nie zawsze wyglądały tak, jakby oni sobie tego życzyli, ale De Rossi wziął go pod swoje skrzydła. Publicznie go bronił i wspierał. Dawał mu cenne minuty również z perspektywy gry w reprezentacji. Fani mieli jednak dużo zastrzeżeń do gry Nicoli i często dawali temu upust. Poprzedni trener jednak stał za nim murem. Teraz czas na nowe otwarcie po zatrudnieniu nowego szkoleniowca – powiedział Czachowski, który od lat komentuje włoską Serie A w Eleven Sports.
Pojawienie się nowego trenera w Romie oraz kontuzja jednego z zawodników może oznaczać, że Zalewski otrzyma możliwość gry.
– Po zatrudnieniu trenera Juricia polski zawodnik może mieć nadzieję, że będzie pełnił ważną rolę w zespole. Do tego, co w tej sytuacji istotne, Alexis Saelemaekers wypadł z gry na dwa lub nawet trzy miesiące. To stawia Zalewskiego w znacznie lepszej pozycji, jeśli chodzi o występy w zespole Giallorossich. Aczkolwiek oficjalnej informacji ze strony klubu o przywróceniu naszego rodaka do pierwszej drużyny jeszcze nie było. Nawet gdy to już się stanie i "Zale" będzie ponownie mógł trenować z kolegami z zespołu, to trzeba pamiętać, że on przede wszystkim musi grać. Sądzę jednak, że u Juricia będzie miał ku temu okazje – stwierdził ekspert od ligi włoskiej.
Były piłkarz m.in. Udinese Calcio uważa, że system preferowany przez 49-letniego szkoleniowca będzie odpowiadał Zalewskiemu.
– Chorwacki trener ma sentyment do ustawienia 3-5-2 lub 3-4-2-1, a to niewątpliwie będzie sprzyjało Zalewskiemu, żeby grać na wahadle. Przyjście Juricia jest nadzieją na lepsze jutro w Romie, ponieważ początek sezonu był bardzo trudny dla rzymian. De Rossi przepłacił go utratą posady – wyznał Czachowski w rozmowie z TVPSPORT.PL.
Były reprezentant Polski liczy, że Zalewski będzie w stanie przełożyć znakomitą postawę z meczów drużyny narodowej na grę w Romie.
– Co do Zalewskiego jest on pewnego rodzaju ewenementem. Świetnie gra w reprezentacji Polski, ale klubowi nie daje tyle, ile oczekiwaliby kibice i działacze, dlatego tak mocno liczyli na jego sprzedaż. Jest to sprawa niezrozumiała, że piłkarz w zespole klubowym nie jest wiodącą postacią, a jest absolutną gwiazdą w drużynie narodowej. Oczekuje się od niego, że będzie w stanie dać rzymianom przynajmniej tyle, co dawał za kadencji Jose Mourinho. Miewał naprawdę dobre momenty i musi sobie o nich przypomnieć. Jurić potrafi trafiać do piłkarzy. Oby w tym przypadku tak było, że będzie w stanie wykrzesać z Polaka wszystko, co najlepsze. Zalewski ma w sobie wiele wartości i jakości sportowej. W meczu z Udinese, liderem Serie A, raczej nie będzie miał szansy zagrać, ale okazję do pokazania swoich możliwości z pewnością od Juricia dostanie. Sezon jest długi, więc Polak do rotacji może okazać się cenny – podkreślił nasz rozmówca.
Czachowski ocenił także nowego szkoleniowca klubu ze stolicy Włoch. – AS Roma zatrudniła bardzo kompetentnego trenera. Jurić wykonywał dobrą pracę w Hellasie Werona i Torino. Zawsze potrafił wdrażać swoje autorskie pomysły, które w zdecydowanej większości wypalały. Jest człowiekiem, który ma swoje zdanie i często przez to spierał się w włodarzami klubów, w których pracował. Wszędzie gdzie był trenerem podnosił poziom danej drużyny, ale też nie na tyle, na ile oczekiwaliby działacze. Ma temperament przez który bywało, że musiał odejść z kilku klubów, ale to dobry fachowiec. Swoje zdanie zawsze mocno argumentował i z pewnością nie będzie marionetką w rękach właścicieli rzymskiego klubu – zakończył 45-krotny reprezentant Polski.
Kliknij "Akceptuję i przechodzę do serwisu", aby wyrazić zgody na korzystanie z technologii automatycznego śledzenia i zbierania danych, dostęp do informacji na Twoim urządzeniu końcowym i ich przechowywanie oraz na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez nas, czyli Telewizję Polską S.A. w likwidacji (zwaną dalej również „TVP”), Zaufanych Partnerów z IAB* (964 firm) oraz pozostałych Zaufanych Partnerów TVP (88 firm), w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności) i pozostałych, które wskazujemy poniżej, a także zgody na udostępnianie przez nas identyfikatora PPID do Google.
Twoje dane osobowe zbierane podczas odwiedzania przez Ciebie naszych poszczególnych serwisów zwanych dalej „Portalem”, w tym informacje zapisywane za pomocą technologii takich jak: pliki cookie, sygnalizatory WWW lub innych podobnych technologii umożliwiających świadczenie dopasowanych i bezpiecznych usług, personalizację treści oraz reklam, udostępnianie funkcji mediów społecznościowych oraz analizowanie ruchu w Internecie.
Twoje dane osobowe zbierane podczas odwiedzania przez Ciebie poszczególnych serwisów na Portalu, takie jak adresy IP, identyfikatory Twoich urządzeń końcowych i identyfikatory plików cookie, informacje o Twoich wyszukiwaniach w serwisach Portalu czy historia odwiedzin będą przetwarzane przez TVP, Zaufanych Partnerów z IAB oraz pozostałych Zaufanych Partnerów TVP dla realizacji następujących celów i funkcji: przechowywania informacji na urządzeniu lub dostęp do nich, wyboru podstawowych reklam, wyboru spersonalizowanych reklam, tworzenia profilu spersonalizowanych reklam, tworzenia profilu spersonalizowanych treści, wyboru spersonalizowanych treści, pomiaru wydajności reklam, pomiaru wydajności treści, stosowania badań rynkowych w celu generowania opinii odbiorców, opracowywania i ulepszania produktów, zapewnienia bezpieczeństwa, zapobiegania oszustwom i usuwania błędów, technicznego dostarczania reklam lub treści, dopasowywania i połączenia źródeł danych offline, łączenia różnych urządzeń, użycia dokładnych danych geolokalizacyjnych, odbierania i wykorzystywania automatycznie wysłanej charakterystyki urządzenia do identyfikacji.
Powyższe cele i funkcje przetwarzania szczegółowo opisujemy w Ustawieniach Zaawansowanych.
Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać w Ustawieniach Zaawansowanych lub klikając w „Moje zgody”.
Ponadto masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia, przenoszenia, wniesienia sprzeciwu lub ograniczenia przetwarzania danych oraz wniesienia skargi do UODO.
Dane osobowe użytkownika przetwarzane przez TVP lub Zaufanych Partnerów z IAB* oraz pozostałych Zaufanych Partnerów TVP mogą być przetwarzane zarówno na podstawie zgody użytkownika jak również w oparciu o uzasadniony interes, czyli bez konieczności uzyskania zgody. TVP przetwarza dane użytkowników na podstawie prawnie uzasadnionego interesu wyłącznie w sytuacjach, kiedy jest to konieczne dla prawidłowego świadczenia usługi Portalu, tj. utrzymania i wsparcia technicznego Portalu, zapewnienia bezpieczeństwa, zapobiegania oszustwom i usuwania błędów, dokonywania pomiarów statystycznych niezbędnych dla prawidłowego funkcjonowania Portalu. Na Portalu wykorzystywane są również usługi Google (np. Google Analytics, Google Ad Manager) w celach analitycznych, statystycznych, reklamowych i marketingowych. Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych oraz realizacji Twoich praw związanych z przetwarzaniem danych znajdują się w Polityce Prywatności.