Mateusz Polaczyk zajął czwarte miejsce, a Klaudia Zwolińska była szósta w crossie w finałowych zawodach Pucharu Świata w kajakarstwie górskim w hiszpańskim La Seu d'Urgell. Zwyciężyli Brytyjczyk Joseph Clarke i jego rodaczka Mallory Franklin.
Zalało ich miasto, gdy pojechali na mecz. "Nie byliśmy pewni, czy wrócimy"
Sześciokrotny olimpijczyk wrócił na europejskie Końcówka sezonu jest bardzo udana dla Polaczyka, który przed tygodniem we włoskiej Ivrei triumfował w konkurencji K1 i zajął siódme miejsce w crossie.
W fazie zasadniczej niedzielnego crossu najpierw wygrał wyścig w 1/8 finału, później z drugiej pozycji awansował do półfinału i finału, w którym jednak popełnił błąd na pierwszej bramce i został sklasyfikowany na czwartej pozycji.
Jakub Brzeziński był 27., Mikołaj Mastalski – 45., a Michał Pasiut - 53.
Zwolińska, wicemistrzyni olimpijska z Paryża w K1, w półfinale crossu uplasowała się na trzecim miejscu, m.in. za słynną Australijką Jessicą Fox i zajęła szóstą lokatę w zawodach.
W klasyfikacji generalnej PŚ w crossie Polaczyk był szósty, a Zwolińska zajęła 11. pozycję.
W konkurencji K1 Zwolińska była piąta, a Polaczyk – 10, natomiast w C1 najlepsza polska slalomistka została sklasyfikowana na 14. miejscu.