Dwie sytuacje w środowym hicie Ligi Mistrzów są i byłyby tak samo kontrowersyjne bez względu na to, czy sędzia Radu Petrescu pokazałby w nich czerwoną kartkę. W obu arbiter podjął decyzje niekorzystne dla Aston Villi, która mimo to wygrała z Bayernem Monachium 1:0.