GKS Katowice dobrze spisuje się po awansie do PKO BP Ekstraklasy. GieKSa pokonała już m.in. Jagiellonię Białystok i Pogoń Szczecin. O pierwszych miesiącach na najwyższym szczeblu rozgrywkowym porozmawialiśmy z kapitanem zespołu. – Nie weszliśmy do ligi z opuszczonymi głowami, nie chcemy jechać w Ekstraklasie wyłącznie na tylnych siedzeniach – zadeklarował Arkadiusz Jędrych, którego ekipa zmierzy się w środowe popołudnie z Unią Skierniewice. Trzykrotni triumfatorzy Pucharu Polski z pewnością postarają się namieszać i w tych rozgrywkach. Transmisja spotkania 2. rundy Pucharu Polski Unia Skierniewice – GKS Katowice dziś w TVP.
👉 Dziś kolejne mecze 1/16 finału Puchar Polski. Sprawdź plan transmisji
Maciej Rafalski, TVPSPORT.PL: – Wysoką porażkę z Legią odebrałeś jako sprowadzenie waszej drużyny na ziemię?
Arkadiusz Jędrych: – Nie. To była dla nas cenna lekcja w starciu z przeciwnikiem o dużej jakości. Legia rozegrała dobry mecz, ale też mieliśmy sporo pozytywnych fragmentów, zwłaszcza w pierwszej połowie. Niestety, własnymi błędami pomogliśmy rywalom w odniesieniu zwycięstwa.
– W poprzednich starciach wygraliście z Pogonią Szczecin i zdeklasowaliście Puszczę Niepołomice. Nie czułeś, że drużyna poczuła się zbyt pewnie?
– W żadnym wypadku. Nie łączyłbym tej porażki z tym, że zespół "odleciał" mentalnie po dobrych wynikach w poprzednich kolejkach. Ciągle dobrze pracowaliśmy, mamy w sobie pokorę i to się nie zmienia.
– Chciałbym zapytać o twoje odczucia po występach GieKSy w Ekstraklasie. Jesteś zaskoczony, że prezentujecie się tak korzystnie?
– Na start rozgrywek czekaliśmy bez obaw, lecz z pozytywnym podekscytowaniem. Wiedzieliśmy, że w poprzednich miesiącach wykonaliśmy dobrą pracę. Istotne było to, co wydarzyło się w rundzie wiosennej. W jej trakcie każdy poczuł, że możemy zrobić coś bardzo dobrego. Awansowaliśmy dzięki zwycięstwu w bezpośrednim meczu z Arką Gdynia, ale nie można mówić o przypadkowym awansie. Postawą w całym sezonie pokazaliśmy, że zasłużyliśmy na tę promocję.
– Nie miałeś obaw o to, że Ekstraklasa może was brutalnie zweryfikować?
– Nie. Gdyby ktokolwiek się tego bał, to awans nie miałby żadnego sensu. Chcieliśmy znaleźć się w Ekstraklasie, co tydzień rywalizować z najlepszymi drużynami w kraju i sprawdzić się na ich tle. Każdy tydzień jest dla nas kolejną weryfikacją i na razie radzimy sobie z tym dobrze, chociaż wciąż możemy poprawić się praktycznie w każdym elemencie.
– Co takiego GKS wniósł do Ekstraklasy?
– Trener Rafał Górak niedawno powiedział, że chcemy być krnąbrnym beniaminkiem i jest to sformułowanie, pod którym mogę się podpisać. Nie weszliśmy do ligi z opuszczonymi głowami, nie chcemy jechać w Ekstraklasie wyłącznie na tylnych siedzeniach. Nie zamierzamy wyłącznie się bronić i czekać na kontry, bo mamy poczucie własnej wartości i zasady gry, od których nie chcemy odstępować. Wiemy, że stać nas na to, by na boisku dyktować warunki, a nie czekać tylko na to, co zrobi przeciwnik.
– Jesteś w klubie od 2019 roku. Przeżyłeś z nim spadek do drugiej ligi, a następnie odbudowę i awans do Ekstraklasy. Jak oceniasz to, co działo się w GKS-ie przez ostatnie lata?
– Spadek był swojego rodzaju oczyszczeniem. Doszliśmy do ściany i trzeba było zacząć od nowa. Zaczęto budowę niemal od podstaw, to był proces tworzenia stabilnego klubu, funkcjonującego na zdrowych zasadach. Awans nie był przypadkowy, bo wcześniej położono pod niego solidne fundamenty. W moim odczuciu kluczem do sukcesu było postawienie na proces i uświadomienie sobie, że niczego nie da zrobić się natychmiast, na "już". Przez wszystkie sezony od spadku pracujemy też z jednym trenerem, co również świadczy o stabilności, chociaż wokół naszego obecnego szkoleniowca parę razy też robiło się gorąco. Finalnie, dziś możemy mówić tylko o pozytywnych efektach działań całego klubu.
– Obecnie tracicie zaledwie trzy punkty do siódmego miejsca w tabeli. GieKSa spogląda chyba bardziej w górę, niż nerwowo ogląda się za siebie.
– Nie będę oryginalny. Wiem, że media nie lubią tego sloganu, ale prawda jest taka, że idziemy krok po kroku. Nie chcę myśleć o tym, co może być w kwietniu czy w maju, nie możemy wybiegać tak daleko w przyszłość, bo na takim podejściu "przejechało się" już kilka drużyn.
– Poziom Ekstraklasy okazał się nie tak wymagający, jak wam się wydawało?
– W dostosowaniu się do wymagań na pewno pomógł nasz progres. Ekstraklasa przewyższa pierwszą ligę pod względem medialnego opakowania, ale także na boisku. Gra się jeszcze bardziej intensywnie, a błędy są wybaczane znacznie rzadziej. Żeby sprostać tym wymaganiom, codziennie trzeba dążyć do tego, by być lepszym.
– Pierwszy raz występowałeś w Ekstraklasie jako piłkarz Zagłębia Sosnowiec. Zapewne chciałbyś, by teraz twoja przygoda na najwyższym poziomie rozgrywkowym potrwała dłużej…
– Tak. I robię wszystko, by tak się stało. Podobnie jak reszta zespołu. Jesteśmy w pełni zaangażowani i wiemy, że jeśli nie zejdziemy z obranej ścieżki, będzie dobrze.
– Waszym najbliższym meczem jest starcie z Unią Skierniewice w Pucharze Polski. To trzecioligowiec, który wyeliminował już z turnieju Motor Lublin. Waszego zespołu nie czeka więc chyba "spacerek"...
– Na pewno nikt w naszym zespole nie uważa, że będzie to łatwe zadanie. Przede wszystkim musimy się jednak skupić na sobie, nie na rywalu. Najważniejsze będzie to, z jakim nastawieniem wyjdziemy na boisko. To nasza dyspozycja będzie tutaj decydująca. Samą przygodę z Pucharem Polski traktujemy tak samo, jak grę w Ekstraklasie. Po pokonaniu Unii skupimy się na kolejnym wyzwaniu i spróbujemy dotrzeć jak najdalej.
– Zastanawiałeś się nad tym, gdzie jest sufit GKS-u?
– Nigdy go nad sobą nie stawiałem, bo gdy to zrobisz, doskoczysz do niego i możesz się odbić. Jesteśmy drużyną, która stawia na ciągły progres i systematyczność. Myślę, że możemy rzucić wyzwanie każdemu rywalowi zarówno w Ekstraklasie, jak i Pucharze Polski. Stać nas na to, by wygrać z każdym.
Następne
Kliknij "Akceptuję i przechodzę do serwisu", aby wyrazić zgody na korzystanie z technologii automatycznego śledzenia i zbierania danych, dostęp do informacji na Twoim urządzeniu końcowym i ich przechowywanie oraz na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez nas, czyli Telewizję Polską S.A. w likwidacji (zwaną dalej również „TVP”), Zaufanych Partnerów z IAB* oraz pozostałych Zaufanych Partnerów TVP, w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności) i pozostałych, które wskazujemy poniżej, a także zgody na udostępnianie przez nas identyfikatora PPID do Google.
Twoje dane osobowe zbierane podczas odwiedzania przez Ciebie naszych poszczególnych serwisów zwanych dalej „Portalem”, w tym informacje zapisywane za pomocą technologii takich jak: pliki cookie, sygnalizatory WWW lub innych podobnych technologii umożliwiających świadczenie dopasowanych i bezpiecznych usług, personalizację treści oraz reklam, udostępnianie funkcji mediów społecznościowych oraz analizowanie ruchu w Internecie.
Twoje dane osobowe zbierane podczas odwiedzania przez Ciebie poszczególnych serwisów na Portalu, takie jak adresy IP, identyfikatory Twoich urządzeń końcowych i identyfikatory plików cookie, informacje o Twoich wyszukiwaniach w serwisach Portalu czy historia odwiedzin będą przetwarzane przez TVP, Zaufanych Partnerów z IAB oraz pozostałych Zaufanych Partnerów TVP dla realizacji następujących celów i funkcji: przechowywania informacji na urządzeniu lub dostęp do nich, wyboru podstawowych reklam, wyboru spersonalizowanych reklam, tworzenia profilu spersonalizowanych reklam, tworzenia profilu spersonalizowanych treści, wyboru spersonalizowanych treści, pomiaru wydajności reklam, pomiaru wydajności treści, stosowania badań rynkowych w celu generowania opinii odbiorców, opracowywania i ulepszania produktów, zapewnienia bezpieczeństwa, zapobiegania oszustwom i usuwania błędów, technicznego dostarczania reklam lub treści, dopasowywania i połączenia źródeł danych offline, łączenia różnych urządzeń, użycia dokładnych danych geolokalizacyjnych, odbierania i wykorzystywania automatycznie wysłanej charakterystyki urządzenia do identyfikacji.
Powyższe cele i funkcje przetwarzania szczegółowo opisujemy w Ustawieniach Zaawansowanych.
Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać w Ustawieniach Zaawansowanych lub klikając w „Moje zgody”.
Ponadto masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia, przenoszenia, wniesienia sprzeciwu lub ograniczenia przetwarzania danych oraz wniesienia skargi do UODO.
Dane osobowe użytkownika przetwarzane przez TVP lub Zaufanych Partnerów z IAB* oraz pozostałych Zaufanych Partnerów TVP mogą być przetwarzane zarówno na podstawie zgody użytkownika jak również w oparciu o uzasadniony interes, czyli bez konieczności uzyskania zgody. TVP przetwarza dane użytkowników na podstawie prawnie uzasadnionego interesu wyłącznie w sytuacjach, kiedy jest to konieczne dla prawidłowego świadczenia usługi Portalu, tj. utrzymania i wsparcia technicznego Portalu, zapewnienia bezpieczeństwa, zapobiegania oszustwom i usuwania błędów, dokonywania pomiarów statystycznych niezbędnych dla prawidłowego funkcjonowania Portalu. Na Portalu wykorzystywane są również usługi Google (np. Google Analytics, Google Ad Manager) w celach analitycznych, statystycznych, reklamowych i marketingowych. Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych oraz realizacji Twoich praw związanych z przetwarzaniem danych znajdują się w Polityce Prywatności.