Southampton FC z Janem Bednarkiem w składzie przerwało fatalną serię 22 meczów Premier League bez wygranej. Polak otrzymał niezłe oceny za spotkanie z Evertonem, jednak po jednym z jego fauli VAR długo zastanawiał się nad czerwoną kartką. – Nie wiem, dlaczego dlaczego to nie jest wyrzucenie z boiska – mówił po spotkaniu szkoleniowiec Evertonu.
Gospodarze na prowadzenie wyszli dopiero w 85. minucie, jednak rywale mieli na to szansę wcześniej. W 76. minucie Beto ograł obronę Southampton i wyszedł na pozycję, z której mógł poważnie zagrozić ich bramce. Bednarek ratował się więc faulem na napastniku Evertonu, za który został ukarany żółtą kartką. VAR analizował, czy Polak nie powinien zobaczyć czerwonej, ale ostatecznie sędzia nie zmienił decyzji.
Po spotkaniu trener Evertonu Sean Dyche nie krył rozczarowania tym faktem. – Nasza forma była dobra, nasza gra była dobra, stworzyliśmy wystarczająco dużo okazji, aby wygrać mecz. Ważne decyzje nie poszły po naszej myśli, szczególnie ta, w której Beto przedarł się przez obronę. Nie wiem, dlaczego to nie jest wyrzucenie z boiska – mówił odnosząc się do faulu Polaka. – Znam ich obrońcę, nie sądzę, żeby był tak szybki, żeby zdążyć – dodał.
Angielskie media nie były jednak dla Bednarka zbyt surowe. Skysports ocenił go na "6", z kolei Daily Mail na "6.5".
Faul Polaka na Beto można zobaczyć w poniższym skrócie spotkania.