Nie ma Cristiano Ronaldo, nie ma problemu. Reprezentacja Portugalii zdemolowała u siebie Armenię aż 9:1 (5:1) i awansowała na przyszłoroczny mundial. Po dwa hat-tricki zanotowali Joao Neves i Bruno Fernandes. Portugalczycy od początku XXI wieku meldują się na każdych mistrzostwach świata.