Bardzo bym chciała, żeby w skokach wyszło mi tak, aby dziewczynki uwierzyły: można. Choć nie wiem, co konkretnie musiałoby się stać – mówi Anna Twardosz, najlepsza polska skoczkini narciarska. Liderka kadry zaczyna zimę po tym, jak latem napisała historię PZN: stanęła na podium Letniego Grand Prix. – Ona ma wielki potencjał do uwolnienia – przyznaje trener Stefan Hula.