Jan Habdas. Tylko Jan Habdas. Od ostatniego sezonu olimpijskiego – 2021/22 – w skokach narciarskich na poziomie Pucharu Świata nie obejrzeliśmy żadnego innego "nowego" reprezentanta Polski. Tę sytuację w końcu zmienia 18-letni Kacper Tomasiak. – Zasłużenie – mówią trenerzy. Ale uwaga: ostatni nasz skoczek, który na "dzień dobry" zdobył punkty, zrobił to dekadę temu!