Jeszcze nigdy przed sezonem olimpijskim zmiany w sprzęcie skoczków narciarskich nie były tak radykalne. – Wąski, ściska w kroczu – mówią zawodnicy, którzy na 10 miesięcy do igrzysk musieli na nowo uczyć się techniki. Przed sezonem Pucharu Świata 2025/26 kadry miały mnóstwo roboty. Także ze względu na kontrole – podobno szczegółowe jak nigdy dotąd.