Lechia rozpoczęła sezon z pięcioma punktami "na minusie" i cały czas próbuje wydostać się ze strefy spadkowej. Kacper Sezonienko był w gdańskim klubie, gdy ten należał do czołowych w PKO BP Ekstraklasie. Nie wyklucza, że te czasy niebawem mogą wrócić. – Obecny zespół jest zbudowany inaczej niż tamten i znajduje się w nim wielu młodych graczy. W drużynie drzemie jednak duży potencjał, potrzeba nam trochę szczęścia, a także tego, by nie zaczynać kolejnego sezonu z ujemnymi punktami – wyznał piłkarz, z którym porozmawialiśmy przed spotkaniem z Legią Warszawa.