Stal Mielec znalazła się w największym kryzysie od lat. Zmiana trenera na razie nie poskutkowała przełamaniem złej serii. Choć klub wydostał się ze strefy spadkowej, to jest daleko od entuzjazmu. Panuje jednak przekonanie, że znana jest recepta na wyjście na prostą. – Każdy z nas widzi, że potrzebujemy jednego momentu, by się przełamać. To jest już kwestia mentalna, a nie braku umiejętności – powiedział w rozmowie dla TVPSPORT.PL piłkarz Stali Fryderyk Gerbowski.