Po wielu latach perturbacji i opóźnień, w końcu można rzec "dokonało się". Radom pierwszy raz będzie mógł obejrzeć mecz PKO BP Ekstraklasy z perspektywy czterech trybun. Na piątkowym spotkaniu z Górnikiem Zabrze zasiądzie około 14 tysięcy kibiców, co będzie rekordem frekwencji na nowym obiekcie przy ul. Struga 63. – Mam nadzieję, że wszystko, co najlepsze, jest dopiero przed nami. Przypomnę jednak, że traktowano nas jako efemerydę i mówiono, że za chwilę spadniemy. Jakoś pięć lat nie spadamy i nie zanosi się na to – mówił Sławomir Stępniewski, prezes Radomiaka w rozmowie dla TVPSPORT.PL.