Górnik Zabrze w kompromitującym stylu uległ Radomiakowi Radom aż 0:4. Lider PKO BP Ekstraklasy "nie dojechał" na piątkowe starcie. Został całkowicie zdominowany przez świetnie wyglądający zespół Goncalo Feio. – Nie mamy gwiazd, nie mamy szerokiej ławki, jak Lech, Jagiellonia czy Raków. Musimy mieć wszystkich zdrowych i być dobrze zorganizowanym. Nie jesteśmy tak mocni, jak czołówka tabeli – mówił szkoleniowiec Michal Gasparik.