Reprezentacja Polski w piątek poznała potencjalnych rywali na mistrzostwach świata. Jeżeli biało-czerwoni wywalczą awans w barażach, trafią do grupy F, w której zmierzą się z Holandią, Japonią i Tunezją. Paweł Kryszałowicz jest umiarkowanie zadowolony z tego, kogo los przydzielił zespołowi Jana Urbana. – Nie zapominajmy, że do fazy pucharowej przejdzie też osiem drużyn z trzecich pozycji, dlatego sztuką byłoby nie awansować – zaznaczył były kadrowicz, uczestnik mundialu 2002. Transmisja ogłoszenia terminarza MŚ 2026 dziś w TVP.