Oswald Rodrigo Pereira wyruszył w Himalaje, aby ponownie zaatakować ośmiotysięcznik Manaslu. Zadanie będzie piekielnie trudne. Po pierwsze: wyprawa zimowa. Po drugie: w stylu alpejskim. Po trzecie: krótki czas na wejście na szczyt. Spróbuje tego dokonać w doborowym towarzystwie – z Simone Moro (autor pierwszych zimowych wejść na cztery ośmiotysięczniki) i Nimą Sherpą (najmłodszy zdobywca Korony Himalajów i Karakorum). Udział polskiego alpinisty w tej wyprawie do końca był jednak trzymany w tajemnicy. Aż do dziś.