Chciałbym teraz odbyć spokojny trening. Nie taki z czterema skokami, tylko większy, by poczuć skocznię i znów złapać rytm – tak mówił Aleksander Zniszczoł jeszcze przed decyzją Macieja Maciusiaka w sprawie składu na kolejny weekend Pucharu Świata w Klingenthal. Plany są jednak inne: 31-latek powróci do Pucharu Kontynentalnego i wystartuje w Ruce.