Został mistrzem Polski w skokach narciarskich, ale na swój debiut w Pucharze Świata musiał czekać... ponad rok. Klemens Joniak niedługo po Kacprze Tomasiaku sprawdził swoje siły w zawodach najwyższej rangi. Bilans? W piątek kwalifikacji nie przebrnął, w niedzielę już tak. – W treningach głowa mogła być aż za chłodna – podkreślał pod obiektem im. Adama Małysza 20-latek.