Kacper Potulski na długo zapamięta swój drugi występ w Bundeslidze. Polski obrońca w doliczonym czasie pierwszej połowy zdobył wyrównującą bramkę na Allianz Arena. Pod koniec meczu znów znalazł się w centrum wydarzeń. Po jego faulu na Harrym Kanie sędzia podyktował rzut karny dla gospodarzy. Ostatni w tabeli FSV Mainz 05 sensacyjnie zremisował z Bayernem Monachium 2:2.