Od marca 2023 roku Polska czeka na 100. indywidualny triumf w konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich. Jak na ostatnie lata historii – długo. Co gorsza, po rewolucji w sztabie kadra nadal skacze bezbarwnie. Na tyle, że obecnie to inna "setka" staje się celem nie do dogonienia – zdobycie stu punktów do PŚ w jednym konkursie, ale nie przez jednego zawodnika, tylko wszystkich do spółki! To pokazuje jasno: szarość. Weekend w Klingenthal znów był dla kadry Macieja Maciusiaka bezbarwny. A zegar do igrzysk tyka.