Firma Slatnar, Bułgarski Związek Narciarski i Rumuni napisali oficjalne protesty do władz Pucharu Świata w skokach narciarskich. To ciąg dalszy afery o "szerokość nart" – zadziwiające, nietypowe dyskwalifikacje z zawodów w Engelbergu. – Czujemy się pokrzywdzeni i niesprawiedliwie potraktowani. Żółta kartka z nie naszej winy? Tuż przed Turniejem Czterech Skoczni?! – grzmi TVPSPORT.PL trener Grzegorz Sobczyk. Dostaliśmy treści pism. Skonfrontowaliśmy z nimi kontrolera Mathiasa Hafele.