Tylko garstka nadal rywalizujących w Pucharze Świata skoczków może powiedzieć, że była świadkami wybuchu tego fenomenu. W Polsce pamiętają go miliony. 28 grudnia 2000 roku Adam Małysz wygrał w Oberstdorfie kwalifikacje i ruszył po Turniej Czterech Skoczni. Tak zaczęła się małyszomania: być może największe socjologiczne zjawisko polskiego sportu. Kiedykolwiek. Dała Polakom wiele, ale nie wszystko. Części tego fenomenu nie wykorzystaliśmy.