Reprezentacja polskich skoczków w poniedziałek w komplecie zaczyna 74. Turniej Czterech Skoczni. Po pierwszej części sezonu zadowolony może być tylko Kacper Tomasiak, ale nadzieje na coś więcej ma cała piątka. W Oberstdorfie po kwalifikacjach o cel na start w tej imprezie pytaliśmy wszystkich biało-czerwonych. – Przecież nie powiem, że przyjechałem wygrać – mówi szczerze Żyła. – A jeśli już, to z samym sobą, przede wszystkim.