Jeszcze niedawno czytał w internecie, że przez problemy zdrowotne powinien "zacząć kopać grób", dziś słyszy, że może być następcą Bartosza Kurka. Droga Alaksieja Nasiewicza – od samotności emigranta, przez operację kręgosłupa i siedem miesięcy przerwy, aż po szeroką kadrę Nikoli Grbicia – to historia o uporze, sporcie jako języku przetrwania i chłopaku, który nie chce być jak ktokolwiek inny.