To prawdopodobnie ostatni taki rok w karierze Szymona Marciniaka. Może już w maju pożegnać się z Ekstraklasą i Pucharem Polski, po mundialu – zakończyć karierę międzynarodową i pożegnać się z rozgrywkami FIFA i UEFA, a jesienią – rozpocząć karierę na przykład w Arabii Saudyjskiej. Chyba że dojdzie do porozumienia między PZPN, FIFA i SAFF, czyli Federacją Piłkarską Arabii Saudyjskiej. Przedstawiamy scenariusz, który pozwoliłby zyskać wszystkim zainteresowanym i zrealizować niespełnione dotychczas marzenia arbitra z Płocka.