Maciej Kot najlepszym z reprezentantów Polski w Pucharze Świata: to zdanie może brzmieć jak artykuł wspominkowy, retrospekcja. Nie tym razem: to współczesna rzeczywistość. Zawodnik kadry B podczas finałowego konkursu 74. Turnieju Czterech Skoczni w Bischofshofen zajął 17. miejsce. Był wyżej od Kacpra Tomasiaka i Kamila Stocha. Nie może już nie patrzeć w stronę igrzysk. – Cieszmy się tym co jest i pomału myślmy o tym, co czeka nas w przyszłości – tak mówił w Austrii Kot.