Polacy wrócili na podium. Na czołową trójkę w Zakopanem trzeba było poczekać trzy lata. Wtedy to właśnie Dawid Kubacki zajął drugie miejsce. Teraz w sukcesie miał bardzo mocnego partnera, Kacpra Tomasiaka. Niezwykle ważny w karierze moment juniora skończył się... jego zmęczeniem emocjami.