Mateusz Terczyński drugi rok z rzędu był kapitanem reprezentacji Polski podczas United Cup. Tę edycję zapamięta szczególnie, bo biało-czerwoni po raz pierwszy w historii sięgnęli po złoto. W rozmowie z TVPSPORT.PL opowiada o łzach Igi Świątek, formie Huberta Hurkacza, a także roli, jaką pełnił w drużynie. – Cieszę się, że zawodnicy obdarzyli mnie zaufaniem – mówi.