Czterech Polaków awansowało do sobotnich zawodów Pucharu Świata w Sapporo. W loteryjnych kwalifikacjach najlepiej wśród biało-czerwonych spisał się Kacper Tomasiak. Uzasadnione były obawy o Macieja Kota, ale nawet choroba nie powstrzymała go przed meldunkiem w konkursie. Odpadł Klemens Joniak. Przebudził się Ryoyu Kobayashi, który wygrał, odlatując aż na 139. metr.