Rzadko zdarza się, by jeden zespół sprowadził zimą aż dziewięciu nowych zawodników. Taka sytuacja ma miejsce obecnie w zajmującym miejsce w strefie spadkowej Betclic 1 Ligi GKS-ie Tychy. Jak przyznał w rozmowie z TVP Sport piłkarz tyskiego klubu Damian Kądzior, nigdy wcześniej w jego karierze nie miał do czynienia z taką ofensywą transferową.