Polscy piłkarze ręczni po porażkach z Węgrami i Islandią stracili szanse na awans do rundy głównej mistrzostw Europy. – Te mecze pokazały, że nie miałem wystarczająco wiedzy o moich zawodnikach i narzuciłem grę 7 na 6, nie wiedząc, że nie będą się oni czuli w niej komfortowo. Dziś wiem już, że zawodnicy nie byli gotowi, by grać w tym systemie – mówi TVPSPORT.PL selekcjoner Jota Gonzalez. We wtorek na pożegnanie z turniejem biało-czerwoni zagrają z Włochami. Transmisja w Telewizji Polskiej.