Zero. Okrągłe zero na 130 wszystkich. Tyle lotów na rozmiar skoczni obejrzeli kibice podczas konkursu indywidualnego o złoto MŚ w lotach w Oberstdorfie. Jury tak bardzo bało się, że ktoś dozna kontuzji, że dwudniowy spektakl wyszedł skandalicznie. FIS znów zabił najlepszy produkt, jakim dysponuje. To jest działanie na szkodę narciarstwa – nie w imię bezpieczeństwa, tylko w imię chronienia własnych pleców. Te zawody były kompromitacją Sandro Pertile i jego świty.