Polski Komitet Olimpijski, zatwierdzając kadrę na Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2026, uchylił decyzję Polskiego Związku Narciarskiego i w miejsce Piotra Habdasa powołał innego narciarza alpejskiego Michała Jasiczka. Pod nieobecność prezesa PZN, Adama Małysza, który przechodził dziś zabieg medyczny, motywować powołania PZN na Zarządzie PKOl miał Sekretarz Generalny, Tomasz Grzywacz, lecz nie został na Zarząd wpuszczony. – PKOl powołał się na nasze wytyczne, w nich jest, że zawodnik musi spełnić wymagania kwalifikacyjne FIS. Jasiczek ich nie spełnił – informuje Grzywacz. Innego zdania jest ojciec zawodnika. Wyjaśniamy, o co w tym zamieszaniu chodzi.